Czekoladowe ciasto na słonym spodzie.

    Tak sobie pomyślałam, skoro robi się kremówki, kokosowe cudeńka z dodatkiem krakersów, dlaczego nie zaszaleć i….połączyć słodkiego, mocno czekoladowego ciasta ze słonym spodem? Ot…takie małe szaleństwo w tortownicy. 




Spód:
  • szklanka  mąki
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 czubate łyżki smalczyku Smakowita Pajda (cebulka i jabłko)
  • 2 takie same łyżki masła orzechowego
  • płaska łyżeczka soli
  • 2 żółtka
  • 0,5 łyżeczki sody
  • zimna woda

Ciasto:
  • 120 g oliwy z oliwek
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g kakao z wiatrakiem
  • łyżeczka rozpuszczalnej kawy
  • 125 g wrzącej wody
  • szczypta soli
  • cukier waniliowy
  • 120 g mąki
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 jajka
  • 120 g cukru

Zabawę zaczynamy od zmiksowania razem suchych składników na spód.  Następnie dodajemy smalczyk i masło orzechowe. Miksujemy aż powstanie masa przypominające kaszkę. I tu Smakowita Pajda zaskoczyła mnie tym iż po wyjęciu  z lodówki była miękka i podatna na wszelkie prace. Nie przypomina nic ze bitej tłuszczowej masy. Mimo, że była zimna bardzo szybko i łatwo dała się połączyć ze sypkim towarzystwem.
Na koniec dodajemy żółtka oraz 2 łyżki wody, miksujemy aż zacznie się zbijać w kulę. Wtedy wyjmujemy i resztę wyrabiamy dłońmi. Dodając tyle zimnej wody, aby ciasto dało się ładnie wyrobić i było plastyczne.
Szybko rozwałkowujemy placek i wycinamy kółko na dno tortownicy ( u mnie to 24 cm), z reszty wycinamy paski i obkładamy ścianki. Oczywiście tortownicę smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą.
Wkładamy do lodówki aby schłodzić. W tym czasie bierzemy się za przygotowanie czekoladowego ciasta. Kakao przesiewamy aby nie miało grudek, czekoladę bardo drobno łamiemy, dodajemy kawę i rozprowadzamy  z wrzątkiem. Następnie odstawiamy do ostygnięcia. Kawa bardzo podnosi walory smakowe kakao, tak samo jak czekolady. Mąkę przesiewamy razem z solą i sodą. Jajka miksujemy z cukrem, sokiem z cytryny i oliwą. Nie przerywając ucierania dodajemy po łyżce chłodnego kakao, gdy się dobrze rozprowadzi dodajemy suche składniki.  Zimny spód wkładamy do nagrzanego na 180 stopni piekarnika ( górna półka) i podpiekamy jakieś 10 min.  Po tym czasie wyciągamy i na gorący spód wylewamy ciasto czekoladowe.
W tej samej temperaturze, ale już niżej pieczemy około 25 – 30 min. Można sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już upieczone. Patyczek może być ubrudzony ale nie mokry . Zimnie ciasto dekorujemy cukrem pudrem.  Osobiście jestem bardzo zadowolona, efekt końcowy to…kruchy, delikatnie słony, lekko orzechowy spód i słodka, wilgotna mocno czekoladowa góra. Raj dla podniebienia.


Przepis bierze udział w konkursie  Smakowita Pajda to kulinarna frajda którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

Komentarze

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)