>

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Pierogi z jagodami.







 Dziś dotarła do mnie przesyłka od Zdrowy – Olej.pl i muszę firmie dać wielkiego  PLUSA. Sporo tych przesyłek przeszło przez moje ręce. Jedne bardziej podatne na uszkodzenia inne mniej, ale tak solidnie zapakowanej, zabezpieczonej jeszcze nie miałam.  Kocham kokos, a olej pachnie obłędnie, swoimi wnioskami i zastosowaniem, niebawem się podzielę.
          Mamy sierpień i nie da się ukryć, że do zimy już  z górki. Dzień coraz krótszy, noce i poranki zaczynają się robić chłodniejsze i pewne sezony na które czekamy z utęsknieniem dobiegają końca. I właśnie jednym z takich sezonów jest…. sezon jagodowy. Dlatego dziś na takie „jagodowe dożynki” polecam pierogi, pierogi  z nietypową okrasą.



Ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • jajko
  • łyżka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki oleju
  • 0,5 szklanki gorącej wody
Nadzienie:
  •  litr l jagód
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki kisielu np malinowego
Oraz:
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki płatków kukurydzianych

Do szklani z wodą dodajemy olej, sól i sok z cytryny, a na koniec jajko i energicznie mieszamy. Wylewamy do dołka w mące i zagniatamy ciasto. Gdy jest już ładne i gładkie, przykrywamy talerzem i dajemy mu odpocząć jakieś 20 min. Taka chwila wytchnienia dana ciastu naprawdę się opłaca. Robi się ono dużo bardziej podatne na obróbkę.
Czyste jagody posypujemy cukrem i kisielem, dokładnie mieszamy aby każda jagódka obtoczyła się w proszku.
Ciasto wałkujemy na cienkie placki, na każdy krążek nakładamy porcję nadzienia i zlepiamy brzegi.
Gotujemy w osolonym wrzątku, pięć minut od momentu wypłynięcia na wierzch. Należy pilnować aby woda tylko mrugała, ostre gotowanie może po uszkadzać pierogi.



Masło podgrzewamy na patelni na gorące sypiemy płatki kukurydziane. Podsmażamy aż zacznie pachnieć podpieczonymi płatkami. Polewamy pierogi i smacznego. Ta nieco inna okrasa do pierogów, świetnie się sprawdza. Płatki są lekko słodkie, a podsmażone na maśle robią się jeszcze bardziej wyraźne i to nam pozwala ominąć cukier w końcowym etapie serwowania potrawy.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)