Zapiekanka ziemniaczana czyli kuchenny recykling.







             Po wielkich bojach i przebojach wreszcie udało mi się zacząć pisać, wszytko to…..złośliwość przedmiotów martwych. Ale nie po to tu jestem, aby narzekać. Zacznę od podziękowań dla Marzeny , dziś właśnie dotarł prezent od niej. Będzie co czytać w długie zimowe wieczory. 
A teraz coś dla ciała, jest to potrawa która powstała po tzw sprzątaniu lodówki. Osobiście bardzo ją lubię, nie wymaga dużo zachodu, a i resztki się nie marnują.
  • kg ugotowanych ziemniaków
  • 3 łyżki keczupu
  • 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 0,6 łyżeczki czarnego pieprzu
  • szczypta soli
  • jajko
  • łyżka mąki ziemniaczanej
Nadzienie:
  • 300 – 400 g mięsa z zupy
  • cebula
  • 2 łyżki masła
  • 0,5 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • łyżeczka oregano
  • sól do smaku
  • szklanka tartego żółtego sera
  • 2 pomidory
Ziemniaki jeśli mamy dobrze utłuczone to wystarczy, jednak jeśli trafiają się całe kawałki należy je przecisnąć przez praskę. Dodajemy do nich, jajko, mąkę, gałkę i pieprz oraz odrobinę soli, dokładnie wyrabiamy. Tortownicę (24 cm) lub naczynie do zapiekania smarujemy tłuszczem i wysypujemy bułką tartą. Wykładamy ciasto i mocno ubijamy.
Mięso jeśli jest z kością to obieramy, kroimy drobno i tu się znakomicie sprawdza mięso z rosołu. Na patelni rozgrzewamy masło, wrzucamy pokrojoną cebulę, a jak się zeszkli dodajemy mięso i chwilę razem smażymy na koniec doprawiamy. Takie nadzienie wykładamy na ziemniaczany spód posmarowany keczupem, lekko dociskamy. A na wierzch układamy plastry pomidora , które lekko oprószamy solą.
Pieczemy na dolnej półce około 30 minut w 180 stopniach, na koniec posypujemy serem i jak się rozpuści możemy podawać.
Ta zapiekanka doskonale nadaje się na poniedziałkowy obiad lub kolację. Można ją również zrobić na patelni na kuchence, ale wtedy pierw trzeba podpiec sam spód, a dopiero później dodać nadzienie. I jeszcze jedna uwaga…..robiąc na patelni trzeba na środku zrobić dziurę, aby nam się ziemniaki nie wznosiły, tak się dzieje gdy spód się już podpiecze

Komentarze

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)