>

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.


    Zaczyna się ukochany sezon owocowy, już pokazują się nasze krajowe truskawki. Co prawda ich cena nie zachęca do szałowych zakupów, ale na smaka można sobie kupić. I właśnie takiego zakupu dokonał mój mąż, wiedząc jaka jestem na nie łasa.  Aby nie pożreć wszystkiego za jednym podejściem, postanowiłam się nimi delektować i zrobiłam takie oto pyszności. 

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.


Ciasto:
jajko
3 łyżki maślanki lub jogurtu
łyżeczka skórki otartej z cytryny
łyżka soku wyciśniętego też z cytryny
łyżeczka cukru ( ja dałam brzozowy)
szczypta sody
2,5 łyżki otrębów owsianych

Nadzienie:
kilka truskawek
kiwi
cukier puder
łyżka oleju kokosowego lub masła


Obrane owoce kroimy na cząstki. Składniki na omlet miksujemy razem. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i wylewamy ciasto. Kto ma uraz do otrębów może je zastąpić mąką, jednak ja zachęcam do wersji śmieciowej ( czytaj otrębowej).

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.


Stawiamy na bardzo wolnym ogniu i smażmy pod przykryciem. Gdy wierzch zacznie się ścinać, na połowie placka układamy owoce, zostawiając wolny brzeg.

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.


 Mogą być przeróżne, takie jak lubimy lub jakie akurat mamy. Składamy omlet na pół i przykrywamy owoce, lekko dociskamy brzeg. 

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.

Ponownie przykrywamy i wolno smażymy dalej, po jakiś 2 - 3 min obracamy na drugą stronę aby ciasto dobrze się przesmażyło.

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.

 Wykładamy na talerz, jeszcze ciepły posypujemy cukrem pudrem. Taki deser, taki posiłek można jeść bez wyrzutów sumienia, nawet na późną kolację. :)

Omlet otrębowy z owocami niczym gigantyczny pierożek.

Niedocenione Jajko

69 komentarzy :

  1. Mniam! Wszystko co jest tak nadziane musi być pyszne :D No i przede wszystkim zdrowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam jakie to musi być pyszne :-) wspaniały ten omlecik :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko, takie właśnie było nie zaprzeczam :)

      Usuń
  3. Narobiłaś apetytu... jeszcze chwila i truskawki bedą w odpowiedniej cenie. Przepis b.fajny. Dzięki kochana :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam Bogusiu cel :)) A na pełen wysyp truskawek już się nie mogę doczekać. :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I to jak, gdy te otręby napęcznieją będzie masy w jelitach że ho ho :)

      Usuń
  5. to ja już wiem, kotku, co jest w środku ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. oj nie ładnie Eluś, nie ładnie- truskawki chodzą już za mną od tygodnia, a Ty podsuwasz takie smakołyki- mam se monitor oblizać czy co??
    buziaki przesyłam i spadam z ta zanim se klawiaturę zaślinię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie ładnie Raniu...czas się przygotować do sezonu :) Buziole

      Usuń
  7. Ha.... u Ciebie również pyszny omlet, koniecznie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi ślinka leci! Uwielbiam omlety, naleśniki pod każdą postacią. Taki śmietnikowy omlet jest zdrowszy od tego z mąką, więc czas spróbować. Nigdy takiego nie robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Aniu te otręby są w ogóle niewyczuwalne, a ile zdrowsze od mąki.

      Usuń
  9. Ależ bym zjadła takiego omleta. I pyszny, i zdrowy... mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Karolina sobie zrobić, nie będziesz żałować.

      Usuń
  10. Rzadko jadam słodkie omlety, ale ten bym spałaszowała z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On Ewa wcale nie jest taki słodki, raczej słodkawy. :)

      Usuń
  11. Faktycznie jak pierożek, a właściwie pyszny pieróg :)
    Pozdrawiam

    Zapraszam do mnie na ciasto :)
    Matleen

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki gigantyczny pierożek mógłby być dla mnie idealną propozycją na śniadanie. Uwielbiam omlety, te mniejsze i te większe, nawet jeśli przypominają pierożki :D Nadzienie z truskawkami i olejem kokosowym mnie kusi :) Pozdrowieńka serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się najeść do syta, syci na długo :)

      Usuń
  13. I to mi sie podoba Elu, samo zdrowie, zero mąki, cukier - bez cukru :)
    Dziś sobie zrobię Twój omlet do ratatouille , na słono. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przekonałaś mnie do takich śmieciowych omletów już bardzo dawno i będę szczery, jestem Ci za to Elusia bardzo wdzięczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz szczęście że mnie posłuchałeś :)) Najważniejsze że zadziałało.

      Usuń
  15. Takiego "pierożka" z chęcią wsunę Elu na śniadanko, bo nie dość że smaczny to i samo zdrowie:) Też bardzo lubię nasze krajowe truskawki, te które pojawiają się już w marcu w marketach to nie to samo:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja Mariola...samo zdrowie, a owoce są pięknym dopełnieniem. :)

      Usuń
  16. Elu z nieba mi spadłaś mnie się tak ostatnio chce słodkiego ;) Twój omlecik będzie jak ulał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna słodycz bez wyrzutów, rób jesz i na zdrowie :)

      Usuń
  17. Ja takie bardzo lubię :) Z farszem można kombinować do woli :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, co się lubi i co wyobraźnia podpowiada

      Usuń
  18. mniam mniam Elu :* Anka Anka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę zrobić taki omlet. Wygląda bardzo apetycznie i jeszcze te owoce, pychotka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Omlet pietwsza klasa :) pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  21. omlety jadałam na słono, ale z owocami przecież musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  22. wow cudowne i zdrowe śniadanko :) bardzo mi się podoba taki pomysł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Z podobnych składników w mojej rodzinie robimy racuszki, ale chętnie wypróbuję omlet z otrębami. Wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O racuszki też lubię, a nawet bardzo bardzo lubię :) Dziękuję :)

      Usuń
  24. Uwielbiam na słodko i na słono. Elu pięknie Ci wyszedł omletowy pierożek

    OdpowiedzUsuń
  25. Super wygląda :) Jeszcze z owocami to musi być pyszne. Nigdy nie próbowałam używać otrębów do omletu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Joasiu, są dużo zdrowsze niż mąka i mają więcej wartości odżywczych.
      Dziękuję :)

      Usuń
  26. Świetny pomysł na omlet, fajne wykorzystanie otrębów :) Zdrowo i pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja Madziu, nawet się nikt nie zorientuje co tam w środku zalega. :)

      Usuń
  27. Pyszności, wspaniały omlet. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Omlety na śniadanie to jest świetny wybór. Lubię i robię:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniale wygląda, musi być pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam omlety na słodko jak i na słono, przepis na pewno wykorzytsam ! :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)