>

środa, 15 kwietnia 2015

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....drugie życie wsadu z rosołu.


Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....drugie życie wsadu z rosołu.


       Ale dziś tytuł naskrobałam, prawie jak jakaś praca naukowa. A co mi tam, czasem można z lekka rozwinąć skrzydła i dać się ponieść fantazji. Ale do rzeczy....gotujemy rosół i co po? Rosół zjedzony, albo przetworzony na pomidorową, ale mięso z niego i warzywa zostają, a amatora na nie nie ma. W myśl zasady, że nic się nie może zmarnować robimy paszteciki. Jednak pierw pochwalę się tym co dostałam od Firmy Makarony Polskie... gratulacje i  zestaw makaronów fit .

Makarony Polskie


Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli....


opakowanie ciasta francuskiego
łyżka masła
warzywa z rosołu
mięso -//-  -//- 
300 g kapusty kiszonej
3 łyżki żółtego sera
łyżka majeranku
łyżeczka ziołowego pieprzu
ewentualnie sól do smaku
2 łyżki mleka
2 łyżki sezamu
jajko


Warzywa i mięso kroimy na drobno i podsmażamy na maśle. Następnie dorzucamy przepłukaną wodą i pokrojoną kapustę. Ja poszłam na łatwiznę i dorzuciłam surówkę z kapusty jaka została z obiadu. 

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli....


Wszystko razem dusimy około 15 minut, na koniec dodajemy przyprawy i odstawiamy do lekkiego ostygnięcia. Ciasto kroimy wzdłuż na dwa węższe płaty, każdy smarujemy rozbełtanym jajkiem. Do ostygniętego farszu dodajemy starty ser, który posłuży nam jako spoiwo, też użyłam podeschniętych resztek.

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....

 Rozkładamy na cieście i zwijamy, kroimy w niewielkie paszteciki. Układamy na blasze, smarujemy mlekiem i posypujemy sezamem.

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....


 Pieczemy w 200 stopniach około 20 min tzn aż się zarumienią. Jeszcze ciepłe można ułożyć na papierowych ręcznikach, aby przejąć nadmiar tłuszczu. 

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....



 I to wszystko. Jak smakuje? Znakomicie, mamy nową , świeżą potrawę i nikt nie narzeka, że musi zjadać resztki. :)

Paszteciki z ciasta francuskiego mięsa i kapusty czyli.....drugie życie wsadu z rosołu.


57 komentarzy :

  1. można wprosić się na jedzonko? :)

    gratulacje, Elu :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie Małgoś, zawsze :) dziękuję bardzo :) :*

      Usuń
  2. Gratulacje Elu ***
    Paszteciki palce lizać:))

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne paszteciki :)
    Gratuluję Elu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje Eluś, a resztę może nie będę komentować, napiszę tylko
    PYCHA!

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam... U mnie często po takim mięsnym rosołku na drugi dzień są... pierogi z mięsem. Ale takie paszteciki też świetny pomysł. Bardzo lubię tego typu przysmaki. Praktycznie i smakowicie :) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało kiedy znajdzie się ktoś kto zechce zjeść te resztki, a tak mamy nowe danie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne wykorzystanie "resztek" a do tego szybkie i bez większego kombinowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie ma co się przemęczać :))

      Usuń
  7. W taki sposób wykorzystam kolejne opakowanie ciasta francuskiego ;) Szybki sposób na paszteciki np. do barszczu czerwonego. Gratuluje wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Joasiu że Cię zainspirowałam :)
      Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Ja kiedyś robiłam na Boże Narodzenie, ale z ciasta drożdżowego, również było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drożdżowe, kruche....zawsze się sprawdzają :)

      Usuń
  9. Gratulację Elu :-) a paszteciki super. Nic nie może się zmarnować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko :) Pewnie że nie może, przecież to profanacja :)

      Usuń
  10. Paszteciki są dobre zarówno same, jak i jako dodatek. U mnie w domu znikają w ekspresowym tempie. Pomysł na wykorzystanie "resztek" - trafiony w 10!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham paszteciki i nieważne czy to ciasto francuskie, kruche czy drożdżowe. Zawsze są pyszne :)

      Usuń
  11. Lubie takie proste, oszczędne w składniki propozycje :)
    Gratuluje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ula, nic nie ma prawa się zmarnować. :) pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Uwielbiam paszteciki i ciasto francuskie. A nagrody znowu zazdrościć muszę i szczęścia. Oczywiście moje gratulacje i życzenia następnych fantów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko :) Ciasto francuskie to naprawdę świetny wynalazek i korzystam z niego ile wejdzie. :)

      Usuń
  13. Pierwsze to gratulacje :)
    Co do pasztecików to mnie zaskoczyłaś osobiście te wszystkie warzywa wyrzucałam z rosołu, a tu jednak można je wykorzystać. Zapisane i czeka na rosół. :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorcia :) A to błąd, a nawet grzeszysz kobieto :)) Paszteciki, pierogi, zapiekanki...do wszystkiego można użyć takie resztki :)

      Usuń
  14. Prosta, smaczna i łatwa przekąska. Takie lubię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja Zbyszek, w prostocie siła. :) pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Gratuluję :)
    A paszteciki wyglądają pysznie

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Na pewno odwiedzę :)

      Usuń
  16. pyszny pomysł na przekąskę, lubię ciasto francuskie, zdecydowanie bardziej w wersji słonej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też jakoś na słono lepiej podchodzi, choć i słodyczy nie odmawiam :)

      Usuń
  17. Uwielbiam takie paszteciki, gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne drugie życie, też uskuteczniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie życie, recykling jak kto woli ważne by smakowało :)

      Usuń
  19. Jak ja lubię takie paszteciki :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje :) Super są takie paszteciki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję Elu nagród. Takie pyszne paszteciki znikają w mgnieniu oka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Weronika. :) O tak dłużej się je robi, a robi szybko. :)

      Usuń
  22. I Cię w końcu znalazłem, nie wiem co Ty sobie myślisz, latasz gdzieś po necie, ciężko za Tobą nadążyć. :(
    Gratuluję wygranej , która to już z kolei? :) Pozdrowionka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie....ile można na Cię czekać i czekać? :/ Co drogę Ci zawiało? Ja wszędzie drogowskazy zostawiłam :))
      Nagroda....yyyy.....nie pamiętam :P Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Elu po 1 : gratulacje!Po drugie: megasmaczny rosołowy recykling:)) Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki Twoim przepisom,Elu,często korzystam z ciasta francuskiego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I fajnie, bo to smaczny i użyteczny wynalazek. :)

      Usuń
  25. To będzie mój dzisiejszy obiad. Będzie też barszcz na bazie rosołu :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)