>

środa, 29 kwietnia 2015

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami inspirowana przez "Zielona Kuchnia 24/7" Wydawnictwa Vivante



Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami inspirowana przez "Zielona Kuchnia 24/7"  


       Jessica Nadel jest autorką  książki Zielona Kuchnia 24/7 Wydawnictwa Vivante. Zielony kolor to kolor natury. Jego głównym znaczeniem ( jako barwy) jest równowaga, która uspokaja i wycisza. Zieleń to także wiosna, odnowa i czas na zmiany. I to wszystko mamy w książce, pyszne zielone potrawy od dań głównych, przekąsek po desery i napoje. Dzięki którym nie tylko można się poczuć lepiej, ale i odkryć nowe pasje, smaki i całkiem nieznane dotąd połączenia. Książka jest prawdziwą skarbnicą, którą przeczytałam w jeden wieczór. Tak bardzo mnie zainspirowała , że nawet zakupiłam jarmuż do posadzenia w ogródku.
 Jeśli ktoś szuka nowych bezglutenowych przepisów, musi po nią sięgnąć.

"Zielona Kuchnia 24/7"  Wydawnictwa Vivante


 Ja dziś na obiad zrobiłam może nie pizzę, ale placek drożdżowy inspirując się przepisem pizzy z pesto. Tak, to właśnie pesto zastąpiło tradycyjny sos pomidorowy.

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami



Ciasto:
1,5 szklanki mąki
1/3 łyżeczki soli
1/3 łyżeczki pieprzu ziołowego
łyżeczka majeranku
łyżeczka drożdży
szczypta cukru
1/3 szklanki ciepłej wody
2 łyżki oleju

Sos:
3 łyżki pesto ( u mnie z bazylią)
1,5 łyżki śmietany kremówki

Dodatki:
1/3 kostki fety
pół cukinii
kilka pomidorków koktajlowych
średnia cebula
łyżka masła
szczypta soli
listki bazylii do dekoracji




Cukier, wodę, drożdże i łyżkę mąki mieszamy razem i odstawiamy na bok. Mąkę mieszamy z przyprawami. Gdy drożdże zaczną pracować wlewamy do nich olej i dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy do mąki i wyrabiamy gładkie ciasto. Następnie przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia. 

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami


Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy  plastry cukinii oprószone solą. 

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami


Gdy są al dente zdejmujemy na talerz. Pesto mieszamy ze śmietaną, musi być wysokoprocentowa aby nam nie rozmoczyła wypieku. 

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami

Wyrośnięte ciasto układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i je rozciągamy na wielkość i grubość jaka nam odpowiada. Smarujemy pesto zostawiając wolny brzeg i układamy dodatki. 

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami

Wkładamy do nagrzanego ( 170 stopni) piekarnika i pieczemy 20 - 25 minut. Po lekkim ostudzeniu dekorujemy bazylią. 

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami


Nie będę pisać jak smakowało, ale jeśli mój małżonek wielki mięsny koneser zjadł i powiedział, że dobre.....to musiało być dobre. :) Moje składniki odbiegły  od tych w książce Zielona Kuchnia i cała potrawa nie jest bezglutenowa, ale ja zwyczajnie dałam to co lodówka posiadała. 

 "Zielona Kuchnia 24/7"  Wydawnictwa Vivante

Książka zawiera masę takich prostych, lekkich przepisów. Jest prawdziwą kopalnią pomysłów i inspiracji na własne fantazje. 

 "Zielona Kuchnia 24/7"  Wydawnictwa Vivante

Uprzedzam na tym jeszcze nie koniec. Już mam upatrzone gofry, ciasto czekoladowe i kilka innych. Zachęcam po sięgnięcie po lekturę  Zielona Kuchnia 24/7 Wydawnictwa Vivante aby nie tylko poznać nowe odsłony starych produktów, ale także aby na nowo lub jeszcze bardziej rozkochać się w tym co zielone. :)

Pizza z pesto, fetą , cukinią i pomidorami inspirowana przez "Zielona Kuchnia 24/7"



44 komentarze :

  1. Wygląda apetycznie i tak oryginalnie :) Pizzy nie jadłyśmy już od wieków, nawet tej domowej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Dziewczyny to trzeba zmienić i nadrobić :)

      Usuń
  2. smakowita ta pizza :) chętnie taka zjem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Gabrysiu...lekka, kolorowa i smaczna :)

      Usuń
  3. Mmmm pizza..... palce lizać, nie jadłam już takiej całe wieki:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Eluś u mnie każda pizza znika w oka mgnieniu:)
    pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że feta nie topi się na cieście. Nie wpadłabym, żeby ten ser dać na pizzę, mozarella super pasuje, ale feta... muszę kiedyś się przekonać. W ogóle składniki dla mnie nowe (na pizzy) - nigdy podobnej nie jadłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pesto i warzywa świetnie do siebie pasują. A feta się nie topi tylko lekko się rumieni. :)

      Usuń
  6. Hohoho, jak ta pizza cudownie wygląda. Z wielką chęcią takie smaki pochłaniam. Z podsmażaną cukinią musi być obłędna. A sam wygląd jest niesamowity :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu :)
      Tak, cukinia podsmażona na masełku jest bardzo smaczna i dodaje całości bardzo ciekawego posmaku.

      Usuń
  7. jak mogłaś nie poczęstować mnie?? niedobra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu...widzisz że sobie tylko kawałek ukroiłam, cała reszta Twoja :)))

      Usuń
  8. Ta pizza wygląda obłędnie :-) ja chcę kawałek :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm uwielbiam domową pizzę! Twoja wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też mam słabość do takich wypieków. :)

      Usuń
  10. Ja jak zawsze się spóźniłam i dla mnie pewnie już nie ma nawet malutkiego kawałeczka ;)
    Ale co tam mam Twój przepis dlatego sama sobie zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko niestety, ale za to możesz poczytać książkę :)

      Usuń
  11. Ciekawa książka i bardzo smakowita ta pizza :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa, kto bezglutenowiec lub lubi zieleninę...powinien się z nią zapoznać.

      Usuń
  12. Powiem krótko, zjadłabym ogromny kęs:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka wygląda ciekawie. Pizze lubię, ale takiego połączenia nie próbowałam, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam pierwszy raz i powiem, że byłam zachwycona. Pesto świetnie się sprawdziło.

      Usuń
  14. Bardzo apetyczna- dość dawno nie jadłam pizzy, a z pesto chyba nigdy.. Oj zjadłabym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Mariola spróbować, naprawdę warto :)

      Usuń
  15. Bardzo chętnie bym spróbowała, uwielbiam pizzę, zwłaszcza domową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, może te kupne są ładniejsze, ale swoje biją je smakiem na głowę. :)

      Usuń
  16. Pysznie wygląda :) Bardzo lubię pizzę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pizzę mam zawsze chęć, szczególnie na taką pyszną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pizza i fajna książka ;) chyba się skuszę przynajmniej na tę drugą, bo pizza już pewnie zjedzona ;))) pozdrawiam Elu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ola...prawdziwa kopalnia pomysłów i inspiracji na własne wariacje :)

      Usuń
  19. Zainspirowałaś mnie Elu :)). Z takimi dodatkami jeszcze nie robiłam pizzy.Chętnie wykorzystam Twój pomysł przy okazji.Dziękuję:))**♥

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)