>

piątek, 8 maja 2015

Czekoladowe gniazdka z.......


Czekoladowe gniazdka z.......


        To  że kocham gorzką czekoladę  pisałam wiele razy. Mogę ją jeść samą, na słodko i wytrawnie, uwielbiam ten gorzkawy posmak kakao. Dlatego dziś małe co nieco, takie sobie niepozorne..... 


Czekoladowe gniazdka z.......






Ciasto:
1/2 tabliczki czekolady Klasyczna Gorzka Goplana
łyżka masła
żółtko
szczypta soli
łyżka cukru
2 łyżki gęstej śmietany
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżki soku pomarańczowego lub kilka kropli zapachu

Nadzienie:
0,25 l śmietany kremówka
200 g serka
łyżka soku z cytryny
łyżka cukru brzozowego
łyżka mleka w proszku
kilka połówek brzoskwiń z puszki


Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej i lekko studzimy.  Do malaksera wrzucamy resztę składników na ciasto , wylewamy czekoladę i miksujemy ( pulsacyjnie) aż powstanie coś na wzór grubej kaszki.

Czekoladowe gniazdka z.......


 Następnie nakładamy po łyżce masy do foremek na babeczki i rozgniatamy palcami. Pieczemy około 15 - 20 min w 170 stopniach.

Czekoladowe gniazdka z.......

            Ciasto robi się bardzo szybko, nie wymaga schładzania, wałkowania itp.  A i tak jest bardzo kruche. 
Śmietankę ( najlepiej aby była słodka, wtedy cukru będziemy potrzebować symbolicznie) ubijamy na sztywno z odrobiną cukru. Jak zaczną się już robić wzorki dodajemy serek, sok z cytryny i mleko w proszku aby nam masa nie podeszła wodą. Z brzoskwiń za pomocą foremki do rurek wycinamy kółka. Kto nie ma foremek może użyć zwykłej metalowej nakrętki od butelki.

Czekoladowe gniazdka z.......


 Do zimnych czekoladowych gniazdek nakładamy kleks białej masy , a na środku lekko wgniatając ląduje okrągła brzoskwinka.


Czekoladowe gniazdka z.......



I to wszystko....jak smakuje?  Znakomicie, mocno czekoladowy spód i delikatny wierzch. :)

Czekoladowe gniazdka z.......


Z czekoladową nutą

65 komentarzy :

  1. Oooo super wyglądają :D Kilka składników i świetny deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mniej znaczy więcej :) dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. To mnie zaskoczyłaś, pierwsza myśl jak zobaczyłam zdjęcia to: super podane jajka sadzone.
    A tu proszę pyszne słodkości w sam raz na nadchodzący weekend:)
    Wyglądają bosko!!!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i się udało zmyłka zadziałała. :) Dzięki Marzenko, serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Śliczne babeczki , jak jajeczka sadzone. Życzę powodzenia w konkursie Goplany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło miło Bożenko ale nie dziękuję :)

      Usuń
  4. oooo proszę, jakie pyszne jajeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu kochana, nie wiem co nagmerałam pod moim postem, ale niechcący usunęłam twój komentarz, przepraszam:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łooo a się narobiło :)) Zaraz nadrobię te straty :)

      Usuń
  6. O jakie fajne jajka na słodko :D zjadłabym z ochotą!!
    Też coś fajnego muszę wydumać konkursowo ;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. No dosłownie jajka sadzone, o mało co, a dałabym się nabrać, gdybym widziała tylko zdjęcie. Uwielbiam takie słodkości- nie dość, że kuszą smakiem to wygląd jeszcze bardzo ciekawy i nietuzinkowy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak miało Madziu być....małe oszustwo :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Apetyczne!no i na slodko😄

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne ciasteczka, bardzo smakowite i bardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewunia, miło że się podobają :)

      Usuń
  10. Ależ fantastycznie wyglądają, jaj jajeczka sadzone, na pewno pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Natalia :) Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  11. babeczki wyglądają cudownie:)
    powodzenia w wyzwaniu Eluniu, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję Reniu, nie dziękuję :) Buziole

      Usuń
  12. Jakie urocze! Chyba nikt się im nie oprze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie, wyglądają jakby były z jajkiem, a to chochlik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne babeczki, takie z jajem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super to wygląda :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gabrysiu, serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  16. pięknie się prezentują, jak jajka sadzone;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że tak są postrzegane, tzn cel został osiągnięty :)

      Usuń
  17. I ja się nabrałam, myślałam że to jajka sadzone. Rewelacyjne ciasteczka i ta czekolada, cudowne. Jesteś Elu prawdziwa czarodziejka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Ty jedna Basiu, nie Ty jedna :) Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  18. I kto mógł wpaść na taki szatański pomysł jak nie moja koleżanka? Niezła zmyłka, a wizualnie rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się Mareczku a to znaczy że spisałam się :)

      Usuń
  19. Ale pyszności:) Muszę zrobić dla mojego syna, na pewno takie babeczki mu się spodobają. I sama też chętnie zjem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są wzrokowcami bardziej niż dorośli, a więc taka niespodzianka może mu się spodobać.

      Usuń
  20. Wspaniały deser, uwielbiam czekoladę :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki świetny przepis, prosty i taki efektowny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste przepisy mają to do siebie, że je najbardziej lubię :) Pozdrawiam Beatko :)

      Usuń
  22. Świetny pomysł, nie spodziewałam się, że są tak brzoskwinie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śmiesznie wyglądają, ale jak smakują... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak są śmieszne to i będą lekko trawione :) pozdrawiam

      Usuń
  24. Oczywiście się nabrałam... sądząc , że to sadzone jaja :-) świetne. A przepis na gofry z cukinią polecę siostrze, której syn nie jada żadnych warzyw
    Pozdrowienia serdeczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie Ty jedna... :) Dobry sposób na przemyt :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszka mnie też się podobają :)

      Usuń
  26. O, jakie ładne cudeńka:) Wyglądają trochę jak "sadzone":)) Na przyszłą wielkanoc wykorzystam przepis. Ps Ja najbardziej lubię białą czekoladę, za gorzką nie przepadam, ale za to mój tata potrafi wszamać na raz tabliczkę;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak Mariola twierdzisz że wyglądają jak sadzone...tzn cel osiągnięty. :) O jak nie lubisz gorzkiej możemy sie kolegować :))

      Usuń
  27. Z jajkiem :))) Cudne :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniały, a przy tym fotogeniczny pomysł, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne gniazdka, bardzo ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały pomysł miałaś

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)