>

piątek, 19 czerwca 2015

Kasza jako kulinarna elita w książce P. Łukasik i G. Targosz "KIPI KASZA" .

         




              Tą świetnie wydaną książkę otrzymałam od Księgarni internetowej taniaksiazka.pl z siedzibą w Białymstoku. Jest to prężnie działająca firma  z ponad  stu trzydziestoma pięcioma tytułami w wielu kategoriach tematycznych. Oprócz tradycyjnych książek mają również w swojej ofercie szeroki zakres e - booków, audiobooków, zabawek, gier, puzzli, filmów, muzyki itp.Będąc na bieżąco z ofertą można trafić na prawdziwe perełki w promocyjnych cenach, które można zakupić szybko i sprawnie przy pomocy rzetelnych i kompetentnych ludzi. Co też nikogo nie powinno dziwić  .....KSIĘGARNIA INTERNETOWA TaniaKsiążka.pl  jest w dziesiątce najchętniej polecanych sklepów w Polsce.


Znalezione obrazy dla zapytania taniaksiazka



A teraz kilka słów o tym co każdy Polak wiedzieć powinien, a zwłaszcza ten zapobiegliwy.

     "Ludzie starego wieku, póki chleba nie używali, grysu z jęczmienia otłuczonego, samopszy i pszenicy używali, potem za znajomością chleba opuścili tę potrawę, dla chorych ją lekarze zostawiwszy, którą potem kaszywem i kaszą nazywano. Anna Jagiellonka  zjadała ją pod różną postacią. Na zupę, na  potrawę, na gęsto, na sypko, z mlekiem, masłem, wodą i słoniną, z rodzenkami i ze śliwkami."- tak pisał lekarz i botanik  Szymon Syreński w XVIw.

Tak było kiedyś, a dziś? Ile razy w tygodniu jecie kasze? Czy macie na nie pomysł, czy też  na zmianę....krupnik lub z gulaszem? Dla smakoszy tych zdrowych, naturalnych dobrodziejstw mam świetną propozycję. Jest to książka Pawła Łukasika i Grzegorza Targosz pt " KIPI KASZA ". Panowie z pasją, jeden gotowania drugi fotografii stworzyli świetne dzieło, wprowadzające czytelnika w świat...kasz i kaszek. Tych całkiem popularnych i tych mniej lub całkiem zapomnianych. 
Śmiało można powiedzieć, że kasza jest stara jak świat. Któż z nas nie zna opowieści o....mannie z nieba? Kasze od dawna były znane i cenione za ich walory. Niestety, w biegiem ku nowoczesności, kasza została  delikatnie pisząc lekko zapomniana.



Jej miejsce zajęły nowe "lepsze" produkty, a jedzenie kaszy bywało przejawem biedy lub choroby. Na szczęście zaczynamy wracać do tego co dobre ,nasze,  zdrowe, smaczne i pożywne. Nie będę wymieniać zalet kasz....chcę zachęcić do lektury  pełnej prostych, kreatywnych i zachwycających przepisów. Panowie w swojej  książce poza wykazem kasz, ich zaletami i cennymi wskazówkami przedstawiają nam nowe oblicza tego produktu.


Okazuje się, że z kaszy można zrobić wszystko....od makaronu, pizzy, pierogów, szaszłyków itd itp po desery i pieczywo...dosłownie wszystko. Wydawało mi się, że o kaszach wiem i potrafię z nich zrobić wiele, jednak po lekturze książki doszłam do wniosku, że moja wiedza na ten temat była bardzo uboga.


Na pierwszy ogień poszedł przepis na bazyliowe kluseczki z zupą pomidorową. A że uważam iż pomidory i bazylia są dla siebie wykonałam danie bardzo ochoczo, a jeszcze z większą chęcią zjadłam.  :)













W ten szybki i łatwy sposób mamy pyszny smaczny dodatek do zupy lub sosu. To  dopiero początek. Kto gotowy na zmiany w swojej codziennej diecie, na wprowadzenie jeszcze większej ilości zdrowych kasz, zapraszam do http://www.taniaksiazka.pl/ po świetną lekturę Kipi kasza .

50 komentarzy :

  1. Witaj Elcia :) Tak sobie czytam ten Twój wpis o kaszy i wiele w tym racji. Kasza to bogactwo które zostało brutalnie wyparte przez różny badziew. Mój dziadek pasjami jadł kasze, z mlekiem , rosołem, ze skwarkami, grzybami czasem i trzy razy dziennie. Żył 96 lat w pełnym zdrowiu i z bystrym umysłem. I pewnie żyłby dłużej gdyby nie zbagatelizował skaleczonej stopy w którą się wdało zakażenie. Gdy trafił do szpitala było już za późno. Dobry artykuł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Mareczku :) Stanisław Jachowicz powiedział....cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie. Po co sięgać po obce wynalazki jak tyle mamy własnych dobrodziejstw. Ładny wiek miał dziadek, pozazdrościć.
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Na pewno dobra książka i na czasie. Ja kasze uwielbiam, nie ma takiej, której bym nie lubiła i staram się przynajmniej raz w tygodniu coś z ich udziałem robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kasz trzeba się przekonać, a jak się człowiek otworzy to później już sam smak zostaje :)

      Usuń
  3. Z niecierliwością czekam na kolejne przepisy z tej książki, bo uwielbiamy kaszę :) po Twoim opisie jestem jej mega ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze uchylę rąbka tajemnicy wszystkiego nie dam rady, a więc zapraszam do księgarni :)

      Usuń
  4. Ja uwielbiam kasze, ale masz rację, że jest zapomniana. A zupka wygląda pysznie. Widziałam tą książkę i chyba sobie ją kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Marzenko, można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy i czerpać wiele inspiracji. :)

      Usuń
  5. z każdym przepisem na kasze cieszę się ogromnie, ze znowu jest doceniana i wraca na stoły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako dziecko jadłam kaszę za karę, dziś ją uwielbiam :)

      Usuń
  6. Ciekawa propozycja! Moja rodzina uwielbia kaszę, dlatego przynajmniej raz w tygodniu przyrządzamy danie z kaszą.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko rodzina lubiąca kaszę....jak to pięknie brzmi :) pozdrawiam

      Usuń
  7. Kusi mnie ta książka ;) ppdobnie jak Twoja pomidorowa z kluseczkami :) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba będziemy miały okazję otrzymać tą książkę więc bardzo starannie przejrzymy jej zawartość :) Przepisy bardzo nas interesują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znakomita lektura, powinna zagościć w każdym domu :)

      Usuń
  9. W moim domu kaszę lubimy i jadamy, a kluski bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u nas kasza jest często, choć nie zawsze tak jak lubię, np grysik na mleku (moja zmora) uwielbiana przez córki i M,
    i to właśnie grysik jemy najczęściej, to i inne próbuję przemycić- z większym czy mniejszym szczęściem, ale jednak :)
    słonecznego weekendu Eluniu, buziam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grysik też kiedyś był moją zmorą, dziś uwielbiam....na słodko i wytrawnie, Dziękuję Reniuś miłego również :***

      Usuń
  11. Planuję włączyć do swojej diety więcej kaszy, bo jak na razie używam jej dość mało. Praktycznie tylko kaszy jaglanej do kotletów i kaszy jęczmiennej do gołąbków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc tradycyjnie jak większość z nas, dzięki książce otwiera się sezam z przepisami :)

      Usuń
  12. Kasza u mnie w domu jest uwielbiana. Jemy jej dużo szczególnie gryczanej. Ale najczęściej w postaci sypkiej zamiast ziemniaków. Ciekawa ta książka, zmienia spojrzenie na te produkty. Okazuje się, że można wymyślać rózności!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zmienia Aniu, bardzo wiele można się z niej dowiedzieć i jeszcze więcej zmienić w swojej kuchni.

      Usuń
  13. U mnie kasza zawsze 2 - 3 razy w tygodniu i to różna - żeby się nie przejadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz jem kaszę jem coś często. Uwielbiam zarówno na słono jak i na słodko.
    Ostatnio zasmakowała mi kaszę gryczana niepalona jest o wiele lepsza od tej palonej no i zdrowsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zdecydowanie wolę gryczaną niepaloną, ta druga wiele traci w paleniu i ten posmak....

      Usuń
  15. Przekonywująca recenzja dobrej książki, poparta dobrym , sprawdzonym przepisem, piątka z plusem !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa lektura, spożycie kaszy rzeczywiście drastycznie spadło, a jest niezastąpiona do mięs i zup, wciąż odkrywam nowe gatunki, ostatnio zachwyciła mnie kasza bulgur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest wiele kasz mało lub w ogóle nie znanych, czas to zmienić :)

      Usuń
  17. A ja właśnie zamierzam jeść więcej kasz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie też zainteresowałaś. Najwyższy czas zacząć zdrowo jeść:-) Wiesz, jak ja jadam:-))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Basiu wiem, a więc....zaczynamy jeść kaszkę :)) Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Na pewno jemy za mało kaszy, bo chyba właśnie nie mamy na nią pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc nie pozostaje nic innego jak udać się do www.taniaksiazka.pl i zakupić przewodnik po świecie kasz. :)

      Usuń
  20. Już widzę, ze warto byłoby mieć tę książkę w swojej biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto Ewunia....kasza może mieć wiele więcej twarzy niż nam się wydaje. :)

      Usuń
  21. Całkiem ciekawa książka. Ja kaszę odkryłam stosunkowo niedawno i staram się, żeby często pojawiała się na stole pod różną postacią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze Karolina to nie popaść w rutynę, a dzięki tej lekturze na pewno nam ona nie grozi.

      Usuń
  22. Bardzo podoba mi się przepis na ta zupę pomidorową z kaszą :) Kasza jest fantastycznym dodatkiem do naszej codziennej diety, również często u mnie gości :) Dzięki za inspiracje, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, kasza daje wiele możliwości wystarczy tylko mieć dobre źródło lub wyobraźnię. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  23. Ciekawa ta książka, muszę na nią zerknąć :) Uwielbiam kaszę więc chętnie poznam nowe jej tajniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Madziu to prawdziwa kopalnia wiedzy o kaszy :)

      Usuń
  24. Taka zupka pomidorowa z dodatkiem kluseczków z bazylią musi być podobna w smaku do pizzy- czyli pyyycha:) Fajnie, że kasza daje tak dużo możliwości- osobiście sto razy wolę bardziej do obiadu kasze niż ziemniaki-choć też lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kluseczki niepozorna a są bardzo pyszne w smaku. :)

      Usuń
  25. Jestem już po degustacji i bardzo wszystkim smakowały. Zmieniłem kaszkę na kukurydzianą, ale następnym razem będzie zrobię zgodnie z przepisem, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jako dziecko nie lubiłam kaszy, a obecnie ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)