>

poniedziałek, 20 lipca 2015

Brzoskwinie, płatki kukurydziane i keczup czyli panierka inna niż zazwyczaj.


Filet kurczaka, płatki kukurydziane, keczup


        Jestem bardzo mile zaskoczona zainteresowaniem jakie wzbudziły....roladki z fetą w keczupie. To fajnie, że nie tylko ja lubię proste i szybkie przepisy. Dzisiejszy post będzie że tak ujmę ...personalny, choć też keczupowy. Po publikacji ww przepisu dostałam maila, oto kawałek korespondencji..... 


.......  mam wielką prośbę do Pani.  Jestem wielkim fanem keczupu, kupuję go wręcz w ilościach hurtowych, jadam ze wszystkim. Moja mama się śmieje, że jeszcze trochę a zacznę dodawać do kawy...... 
Zrobiłem roladki i jestem nimi zachwycony, mam wielką prośbę. Czy nie zechciałaby Pani stworzyć jakiegoś przepisu z zastosowaniem keczupu? Coś co jest w stanie zrobić czterdziestoletni facet o przeciętnych umiejętnościach.  Niebawem mam imieniny ........





Tak mniej więcej przedstawia się problem Pana Wiktora. Dopytałam co lubi, jakie połączenia smaków preferuje i zaczęłam obmyślać. Coś na imieninowy, męski wieczór.... :)


4 średnie piersi z kurczaka
4 brzoskwinie
pikantny keczup
kawałek żółtego sera
jajko
2 szklanki płatków kukurydzianych
folia spożywcza


Mięso lekko rozbijamy z obu stron, chroniąc je w folii spożywczej. Do jajka dodajemy 4 łyżki keczupu i dokładnie razem mieszamy. 3/4 płatków wsypujemy do woreczka ze struną i kilka razy traktujemy wałkiem, aby rozkruszyć. Wysypujemy na talerz i mieszamy z resztą tych co nie są pokruszone. Rozbite mięso dokładnie pokrywamy jajkiem z keczupem, a następnie panierujemy w płatkach.



 Układamy na blaszce wyłożonej tackami aluminiowymi do grilla, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy aż się ładnie zarumienią. Pod koniec możemy bardziej podkręcić temperaturę na 220 stopni aby ładniej zrumienić. Brzoskwinie obieramy ze skórki, wyjmujemy pestki, każdy dołek napełniamy keczupem. 



Układamy  na kotlecie, rzucamy kawałek sera i jeszcze na chwilę do piekarnika aby się owoc zagrzał, a ser rozpuścił. 



Tego sera można dać więcej,  można np plastrem przykryć całe owoce. Ja już nie chciałam kotletów obciążać kalorycznie, a więc dałam tylko małe paseczki.



 Kotlety wychodzą lekko pikantne, słodka brzoskwinka na wierzchu smakuje w tym pomidorowym towarzystwie wybornie. Jeśli ktoś lubi połączenie owoców z mięsem, a Pan Wiktor bardzo lubi, powinien być zadowolony. Jedna uwaga to taka, że z tymi kotletami trzeba się obchodzić ostrożniej niż z tradycyjnymi, ten keczup powoduje że ta panierka nie jest taka stabilna, ale to nic, bo smakuje.........bardzo. :)




PS Dekoracja dowolna, bez skojarzeń. :P


57 komentarzy :

  1. Wypasione kotlety :) Super te oczy z brzoskwini :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak bez skojarzeń, jak od razu widać że to na męski wieczór :DD
    Eluś wiesz że połączenie mięsa i owoców bardzo lubię, ale za keczupem nie przepadam i co teraz??
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Renia....niech każdy myśli co tam chce :)
      Wiem, wiem że lubisz a o keczupie to nie wiedziałam. I co my teraz poradzim??? Hmmm :))) buziole

      Usuń
    2. mam sosik paprykowy, własnej roboty to spróbuję:D

      Usuń
  3. Świetnie, jestem pełna podziwu :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również jestem pełna podziwu Twojej kulinarnej weny i do tego ta dekoracja, jesteś prawdziwą mistrzynią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, może nie jest ze mnie takie manualne beztalencie :)

      Usuń
  5. Lubię połączenie mięsa i owoców, a to danie jeszcze tak smacznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię, ten kto uważa że nie pasują do siebie...nie wie co traci :)

      Usuń
  6. piersi w takiej postaci póki co nie próbowałam :) na myśl nie przyszły by mi do głowy takie połączenia :) dlatego dobrze zaglądać na takie inspirujące blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za miłe słowa. Zapraszam częściej do lektury :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Super pomysł Elu. Też z chęcią przygotuje takie kotleciki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko, mam nadzieję że będą smakować :)

      Usuń
  9. apetyczne kotleciki, a brzoskwinie na wierzchu zdecydowanie pobudzą męską wyobraźnię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę ukrywać, że jakiś tam cel miałam zamierzony, ale cii..... :))

      Usuń
  10. Samo patrzenie na to zdjęcie budzi uśmiech na twarzy, świetne to wygląda :D myślę że każdy mężczyzna będzie zadowolony gdy dostanie takie danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, nim człowiek zje sam do talerza się uśmiechnie. Jedzenie wcale nie musi być smutne :)

      Usuń
  11. Robiłam kiedfyś podobne mięsko ale bezx brzoskwini, było pyszne a z brzoskwinią musi być fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście lubię brzoskwinię w towarzystwie pomidorów czy keczupu. A że zleceniodawca też, to miałam pracę ułatwioną :)

      Usuń
  12. A pana Wiktora możesz przysłać do mnie, ja też uwielbiam dodatek keczupu do mięs - głównie pieczonych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok Aniu, jak sam nie doczyta to mu Cię polecę :)

      Usuń
  13. Super pomysł, brzmi smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale to wygląda, nie wpadłabym, na takie połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalia, mam nadzieję że i goście Wiktora będą zadowoleni :)

      Usuń
  15. Ja to powiem tak,, cycuszki pierwsza klasa,, :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka! I co żeś dobrego zrobiła? Wydało się :))
      Dzięki Olusia :)

      Usuń
  16. A już myślałam, że ten kształt to specjalna dedykacja dla Pana Wiktora ;-) Brzoskwinie w zestawieniu z mieskiem jadam od niedawna. Były czasy, kiedy mięso + owoce były zestawem dla mnie nie do przyjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam że kotlet ma drugie dno ( że tak to ujmę ), masz rację do pewnych smaków się dorasta :)

      Usuń
  17. Patrzę , patrzę i nie dowierzam że to dla mnie i że już. Elusia o Królowo chyba Ci pomnik postawię, jesteś niesamowita, nie do opisania. Twoja kreatywność i pomysłowość przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Wiedziałem że mogę liczyć na coś ekstra jak gość od papryki z pałkami, ale nie spodziewałem się że aż tak. Jestem zachwycony aż brak mi słów, nie wiem co napisać. Dzięki jesteś kochana ( mam nadzieję że mąż nie czyta). :-) Dam znać jak poszło.

    Wiktor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O....jak to się mówi na tych co tak patrzą i patrzą....apacze?:D Obiecałam to pomyślałam, mam nadzieję że i Ty i goście będziecie zadowoleni, pamiętaj tylko o stosownej dekoracji. :)
      Z tym pomnikiem to poczekaj, za kilka wpisów z dedykacją pomyślimy. Męża się nie bój w tym miejscu nakleję mu plaster z opatrunkiem. :)) Koniecznie daj znać.

      Usuń
  18. Super danie. Moje ulubione mięsko czyli piersi z kurczaka przełamane słodyczą z brzoskwiń, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię to kontrastowe połączenie :)

      Usuń
  19. Taaaa bez skojarzeń....
    Połączenie ciekawe ale dla nas chyba za słodkie w takim daniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny nic nie jest słodkie, keczup doskonale wszystko równoważy.

      Usuń
  20. Bardzo ciekawe połączenie smaków! Kiedyś chętnie przepis wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejny interesujący przepis. Płatki kukurydziane jako panierkę już polubiłam, ale z ketchupem może być jeszcze ciekawiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno smakuje inaczej niż z samym jajkiem, jednak to dodatek ze smakiem.

      Usuń
  22. Oj, poszalałaś z dekoracją, kotlety pyszne, ja też lubię ketchup :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale miło z Twojej strony :) Zresztą taką wiadomość też miło dostać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że miło, ego się może podbudować. :) A tak poważnie to skoro można komuś pomóc czemu nie. :)

      Usuń
  24. Chyba pojadę do P. Wiktora na urodziny:-)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)