>

piątek, 28 sierpnia 2015

Gofry czyli w poszukiwaniu swojego ideału.





     Przepisów na ten smakołyk z dzieciństwa jest masa, od tych prostych po te bardziej skomplikowane. Można także trafić na takie z dopiskiem idealne. Jednak z ideałami jak z .....każdy ma swoją. :P
Przerobiłam ich wiele, wiele wprowadziłam modernizacji aż
 uzyskałam mój własny, osobisty  ideał. :)


2 szklanki mąki
2 jajka
2 łyżki cukru
cukier waniliowy
0,5 szklanki maślanki
1,5 szklanki gazowanej wody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki oleju
szczypta soli
łyżka soku z cytryny

Oraz:
0,5 litra śmietany kremówki
2 łyżki cukru waniliowego
łyżka soku z cytryny
łyżka kakao





Mąkę przesiewamy z proszkiem aby ją napowietrzyć. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka mieszamy z mokrymi składnikami, natomiast białka ubijamy na sztywną pianę z solą, a następnie utrwalamy cukrami. Ten zabieg pozwoli nam uzyskać niebywałą lekkość wypieku.
Mieszamy suche produkty z mokrymi, ale nie za długo aby nie uwolnić glutenu, bo wówczas zrobią się ciężki i gumowate, a nie o taki efekt nam chodzi. Następnie partiami( najlepiej trzy) dodajemy pianę i delikatnie mieszamy .



Z goframi jak z naleśnikami, pierwsza partia próbna. A więc rozgrzewamy gofrownicę na maksa, smarujemy delikatnie olejem i pieczemy około pięciu minut. 




Bez uchylania i wypuszczania pary jak to niektórzy mają w zwyczaju robić. Złociste i rumiane wyjmujemy na kratkę aby ostygły.



Mnie najlepiej smakują takie ciepłe, chrupiące i delikatne jak chmurka.
Śmietanę ubijamy z cukrem i sokiem, lubię sok nadaje jej słodkości takiego lekkiego kontrastu. Do połowy śmietany dodajemy kakao i ozdabiamy gofry. A jak? To już wolna ręka, ja zrobiłam tak....


83 komentarze :

  1. Eluniu mój ideał wychodzi mi na oko, jak próbuje go zważyć, zmierzyć to całkiem coś innego mi wychodzi :D
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renia tak też może być, ważne że wychodzi :)) Buziole

      Usuń
  2. Uwielbiam gofry :)
    Robiłam wczoraj takie inne min. z płatkami ryżowymi i odżywką białkową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię, a najbardziej te ciepłe, chrupiące. :)

      Usuń
  3. Pięknie podane :) Fajny przepis na gofry.
    Nigdy białek nie ubijałam. Spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszka :) Usztywniona piana nadaje im dużej lekkości, warto się pofatygować. :)

      Usuń
  4. Gofry zawsze dobre a szczególnie tak przystrojone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jak na wspomnienia najdzie to takie z pudrem :)

      Usuń
  5. A nawet dzisiaj jadłem, oczywiście z leśnymi jeżynami. Chętnie wypróbuję Twoje propozycje, wyglądają smacznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściarz, u mnie jeżyn nawet na lekarstwo :( Pozdrawiam

      Usuń
  6. A ja za goframi nie przepadam. Chyba ze mną jest coś nie tak ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam nie tak, są gusta i guściki. Ja np nie lubię gotowanej marchewki, zabij mnie a nie zjem :))

      Usuń
  7. Mnie by to nie smakowało, ale fajnie nawet wygląda :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś znajoma powiedziała, że jej by nie smakowało mięso z królika. Przyjechali do mnie w gości, zgadnij czym ją ugościłam? Tak królikiem. Zjadła ale się zachwycała, na pytanie czy wie co jadła odp....nie. A zjadła królika.
      Tak więc jak nie jadłeś to nie przesądzaj z góry. Ja np nie jadłam ośmiornicy, jest obrzydliwa. Ale...gdybym spróbowała nie wiedząc...kto wie.:)) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  8. O łał aleee.... Bomba ;) przepis mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmm pychotki, całe wieki nie jadłam gofrów i wygląda na to, że nie prędko zjem;-(

    OdpowiedzUsuń
  10. I mam gofrownicę... gdzieś... nawet nie rozpakowaną bo ciągle jakoś tak nie składało się aby ją użyć... hymmm... Twoje wyglądają pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam przez jakiś czas...było nam nie po drodze :)

      Usuń
  11. I mam gofrownicę... gdzieś... nawet nie rozpakowaną bo ciągle jakoś tak nie składało się aby ją użyć... hymmm... Twoje wyglądają pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię goferki :-) ale popsuła mi się gofrownica i czas kupić sobie nową. Jak na razie częstuje się twoimi. Pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja to już na wykończeniu, ale jeszcze daje radę :) Pozdrawiam Marzenko :)

      Usuń
  13. Najlepsze waffles jadłam w Brukseli z truskawkami i bananami, palce lizać! Widać, że Twoje wyglądają także przepięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka ale wypas....banany, truskawki miodzio :) Dziękuję.

      Usuń
  14. Od dłuższego czasu korzystam z Pani przepisów i muszę przyznać że zaczynam lubić gotowanie. Do niedawna uważałam to za coś niebywale trudnego, teraz mam inne zdanie. Nawet zaczynam piec i nawet mi wychodzi. Fajnie że Pani jest :)
    Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Bardzo się cieszę, że moje przepisy są przydatne i przekonały Panią że gotowanie wcale nie jest straszne. Trzeba tylko wiedzieć z której strony je podejść :) Pozdrawiam i zapraszam na więcej :)

      Usuń
  15. Dokładnie! Fajnie, że Pani jest, bo cóż byśmy bez Pani biedne w kuchni poczęły :))) A tak serio, dzięki za kolejny fajny przepis, tym razem na gofry - wypróbujemy na pewno, bowiem żaden z Twoich przepisów Elu jeszcze nas nie zawiódł. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko Ty mi tu nie paniuj bo jeszcze popadnę w samozachwyt, a to bardzo niebezpieczne :)) Fajnie, mam nadzieję że i ten przepis się sprawdzi. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  16. A ja jeszcze nie mam gofrownicy. Obiecuję sobie kupić, obiecuję.... i nadal nie mam. Szkoda, bo bardzo lubię gofry. Jem zawsze kiedy odwiedzam moją koleżankę :) Muszę jej podpowiedzieć Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo nie miałam, jak kupiłam swoje odstać musiała. A teraz już ledwo dyszy :) Pozdrawiam Krysiu :)

      Usuń
  17. Ja ciągle szukam przepisu, który by mi przypasował, więc chętnie sprawdzę Twój. Może akurat...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w ogóle nie posiadam gofrownicy, rok czasy zabieram się, aby ją kupić. Gofry jem jednak rzadko, jedynie na jakiś większych imprezach, gdzieś na stosikach kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tak, jak się jej nie ma to....ło będę piekła kilka razy w tygodniu, a jak się zakupi i raz na miesiąc odpala :)

      Usuń
  19. ale dawno jadłam gofry, narobiłaś mi ochoty :) muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pycha i jak pracowicie i pięknie udekorowane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. chętnie spróbuję Twojej wersji gofrów;)
    Mam kilka dobrych przepisów, ale nie ustaję w poszukiwaniach kolejnych sprawdzonych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj może akurat, a nie będziesz poszukiwać dalej :)

      Usuń
  22. Tak dawno ich nie jadlam! Kiedyś miałam gofrownicę, ale się wysłużyła... Może w końcu dostanę nową? Na pewno Twój przepis wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja nie jest stara, ale też zaczyna niedomagać, ale tak to już jest że większość sprzętów działa tyle co gwarancja :)

      Usuń
  23. O wow! Jakie apetyczne gofry- bardzo chętnie się skuszę, muszę w końcu kupić tą gofrownice jak takie pyszności można na szybko wyczarować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mariola. Można na słodko i zamiennik do pieczywa sobie zrobić. Czego dusza zapragnie. :)

      Usuń
  24. O taaak, poszukiwanie idealnego przepisu na gofry to niekończąca się podróż ;) W końcu muszę się jednak zmobilizować i zrobić swoje, bo widzę, że się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opłaca się, później jest takie łał....mam, to dla mnie :)

      Usuń
  25. Ja też takie gorące lubię najbardziej:) Piękna dekoracja, aż ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kojarzą mi się z wakacjami, muszę kupić gofrownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak ładnie przypieczone, w tym roku gofry podbiły moje serce:) Ale te nadmorskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu a więc przenieś je do własnej kuchni i podziel się przepisem z nami :)

      Usuń
  28. Bardzo lubię gofry, ale swojego idealnego przepisu jeszcze nie mam. Jak na razie te, które próbowałam robić wychodzą takie przeciętne, ale będę szukać i próbować dalej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj, szukaj Agnieszka na pewno znajdziesz swój ideał :) Pozdrawiam

      Usuń
  29. Ale bym zjadła takie pyszności :) tylko najpierw gofrownicę muszę nabyć...

    OdpowiedzUsuń
  30. No i przyszła pora na mój ulubiony słodki posiłek, zdecydowanie górujący nad naleśnikami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz Gaja, jak się głębiej zastanowię też wolę gofry od naleśników :)

      Usuń
  31. Piękne goferki dopracowane a moja gofrownica nie działa. Pozdrawiam Elu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weronika, moja też zaczyna domagać się emerytury :)

      Usuń
  32. Elu, przez ciebie nigdy się nie wyleczę z łakomstwa:-))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu wybacz, ale odpowiedz mi moja droga....jak Cię nie rozpieszczać, takiego wrażliwego człowieka ? :)

      Usuń
  33. Jak ja dawno jadłam gofry - jutro zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Koniecznie muszę kupić w końcu gofrownicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się długo zbierałam do zakupu, ale w końcu mam :)

      Usuń
  35. Ja też tak poszukuję :) Dawno ich nie jadłam, trzeba będzie zrobić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj czasem długo trwa to znalezienie swojego ideału:)

      Usuń
  36. Gofry kojarzą mi się z wakacjami na morzem i beztroską :) Jadłam chyba z dobre 6 lat temu ostatniego goferka :/

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię gofry ! Oj, jak dawno nie jadłam...! Twoje wyglądają wspaniale !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mi się jeszcze nigdy nie udały - muszę skukać Twój przepis - może tym razem wyjdą ...

    OdpowiedzUsuń
  39. Gofry to snak dzieciństwa i chyba każdy je lubi a warianty smakowe przyciagaja Jak nie owoce to smietana czekoladka oj taaaaak pychota

    OdpowiedzUsuń
  40. Elu zabieram przepis i biorę się za robienie gofrów pychotka

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)