>

niedziela, 8 listopada 2015

Filet nadziewany kiszoną kapustą z orzechami.







Jesień to czas łapania pierwszych przeziębień, 
przemoczonych butów i przewianych głów. Właśnie teraz przyda nam się wzmocnienie odporności, która stawi opór wszystkim złowieszczym wirusom i infekcjom.
A nic tak  jej nie uaktywni jak regularna porcja witaminy C.
Pewnie, można iść na łatwiznę i łyknąć tabletkę, ale po co jeśli w naszej kuchni
mamy takie bogactwo produktów które nam ją znakomicie uzupełnią.
Pierwsza na tapetę idzie kiszona kapusta, skarbnica wszelakiego dobra....




2 filety z piersi kurczaka
dobra garść kiszonej kapusty
5 orzechów włoskich
łyżeczka majeranku
0,5 łyżeczki pieprzu ziołowego
sól do smaku
łyżka masła
wykałaczki



Czyste mięso nacinamy z boku robiąc tzw kieszonkę. 
Orzechy siekamy i prażymy na suchej patelni aż się ładnie zarumienią.
Kapustę odciskamy z nadmiaru soku, kto nie lubi zbyt kwaśnej może ją przepłukać ciepłą wodą.
Istotna UWAGA odnośnie kapusty, kupujemy kiszoną, a nie kwaszoną to kolosalna różnica. 





Siekamy kapustę na drobno, dodajemy prażone orzechy, majeranek, pieprz i doprawiamy solą.
Tej soli można dać więcej, smakiem nadzienia musi także przejść całe mięso. 



Napychamy filet, brzeg spinamy wykałaczką .
Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy wolno aby się mięs zrumieniło z każdej strony.
Podajemy z tym co tam kto lubi, świetnie komponuje się z kuskusem lub zwyczajnie jak na załączonym obrazku z surówką z marchewki. 
Kapusta i prażone orzechy oraz przyprawy to takie proste, a  tworzą taki znakomity  bukiet.
A do tego jaki zdrowy i na czasie. :)



52 komentarze :

  1. Elu, kiszoną kapustą to jeszcze niczego nie faszerowałam. Świetny pomysł i wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko świetnie się sprawdza. Kiedyś faszerowałam udka, ale z nimi więcej zabawy. Tu dużo szybciej idzie :)

      Usuń
  2. Takiego sposobu przyrządzania kurczaka nie znałm jeszcze. Dzięki Elu. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Bogusiu że okazałam się pomocna :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Ela super to wygląda, biorę cały zestaw z surówką! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia nie ma sprawy, tylko talerz do zwrotu :)

      Usuń
  4. koniecznie musze taki filet przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to wpadam na obiad, co??
    pysznie nadziałaś kurczaka, ja nadziewałam wieprzowine i też było pysznie
    buziam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj wpadaj choćby i teraz na herbatkę :) Każde mięso dobrze nadziane nabiera nowej twarzy :) Buziole na cały tydzień:**

      Usuń
  6. O, to danie wygląda tak apetycznie, że od razu mam na nie ochotę. Ciekawy pomysł na filet. Poczekam sobie na jakieś wolne i wypróbuję ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko wygląda, ale i smakuje. :) Życzę smacznego :)

      Usuń
  7. Kolejny smakołyk!
    A u mnie dziś króluje Twój serniczek posypany kokosem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Basiu jak miło, mam nadzieję, że smakował wszystkim:)

      Usuń
  8. Świetny pomysł na obiad. Tak faszerowanego mięsa jeszcze nie jadłam. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Agnieszka, bo to proste a naprawdę przesmaczne :)

      Usuń
  9. To się mój M. zaskoczy, jak mu zaserwuję takie danie! Spadłaś mi po prostu z nieba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc Beatko smacznego niech się M cieszy i jego kubki smakowe :))

      Usuń
  10. Uwielbiam twoje pomysły na pyszne mięska :-) wykorzystam :-) miłego wieczorku kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko że mam na te wynalazki coraz mniej czasu, ale staram się staram :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. No proszę, jak smacznie nadziane mięsko, nie wpadłabym na to, świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka prostota a efekt końcowy bardzo zadowalający :)

      Usuń
  12. Eluniu, wpadłam do Ciebie aby zobaczyć co dzisiaj serwujesz ! A tu same pyszności !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trafiłaś Elu, oj trafiłaś :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  13. Na Święta przygotowuję podobne mięsko, z kapustą kiszoną i jeszcze grzybami :) Pyszne! Teraz to mi przypomniałaś, będę o nm myśleć bez przerwy 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Cię Agnieszka zebrało na wspomnienia, święta już niedługo będziesz działać :)

      Usuń
  14. Elka a wiesz, że wcale nie jest łatwo kupić kiszoną a nie kwaszoną kapustę. Wkurzające to jest okrutnie. Super pomysł na połączenie teoretycznie nudnego kurczaka. Kiedyś zrobię. U mnie największy problem jest z tą kieszonką a co się z tym wiąże z nadziewaniem. I nie śmiej się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaśka ale skąd...ja się nie śmieje, gdzież bym śmiała. :P Taką kieszonkę najlepiej się robi małym, wąski nożykiem z ostrym czubkiem. Wbijasz, nacinasz i sobie nim tam delikatnie operujesz, duże noże odpadają, robią wielkie dziurska i to na wylot :))

      Usuń
    2. A co do kapusty...nie jest łatwo, ale do kupienia. Albo szukaj warzywniaka i kapusty z beczką. :)

      Usuń
  15. Kapustę kiszą nasze rodzice, więc nie mamy problemu z dokonaniem słusznego wyboru między kiszoną a kwaszoną;) Mięsko nadziane kapustą doskonale wygląda, a smakuję pewnie jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, taka swoja kapusta z beczki to bogactwo. A Julianna deptałaś kiedyś kapustę?:)

      Usuń
  16. pyszny obiad, skojarzył mi się z domową niedzielą:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejny, wspaniały pomysł na niedzielny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapusta najlepsza domowa. Uwielbiam w każdym wydaniu, a to Twoje wygląda pysznie! Piękny obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy do nadziewania, na surówkę , czy na bigos rewelacja :) Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  19. Elu jak kusisz, jak kusisz... uwielbiam roladki,zwłaszcza takie jak Twoje bez udziwnień - pyszne, musiały zniknąć błyskawicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak troszeczkę , zapatrzyłam się Weronika na Twój cudny makowiec :))

      Usuń
  20. Moje smaki, Twoje kotlety i roladki to mistrzostwo świata :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ masz inwencję Eluś :)) Sama bym nie połączyła smaku orzecha z kiszoną kapustą.Muszę to sobie zapisać i wypróbować jak najszybciej :)) Dzięki :))**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko te najprostsze rozwiązania są zazwyczaj najtrudniejsze. Kombinujemy, dodajemy cuda wianki, a tu wystarczy czasem sprzątnąć lodówkę :) Pozdrawiam :**

      Usuń
  22. Ach, skąd tw pomysły?! Kapusta, ale orzechy? W życiu bym na to nie wpadła. A przecież kapusta nie tylko doda smaku, ale nawilży mięso, prawda? A orzechy wszędzie smakują dobrze. Kupuję przepis :-)\
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu jedni mówią że pieniądze leżą na ulicy, a ja mówię że pomysły są wszędzie w koło nas. Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć :)

      Usuń
  23. Podoba nam się takie nadzienie :) Kiszona kapusta nada wyrazistości :D

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)