>

piątek, 6 listopada 2015

Sos pomidorowy z #smakjęzyka czyli nauka języka i kuchni.

            
#smakjęzyka


          Kto był we Włoszech, może zapomnieć o reszcie świata....powiedział N Gogol.
 A ja powiem od siebie....kto spróbował kuchni włoskiej, na pewno o niej nie zapomni.




Platforma Multikurs to miejsce gdzie każdy może zacząć naukę języka obcego, bez względu na wiek kursanta  i stopień zaawansowania. Każdy nim podejmie decyzję o zakupie może najpierw darmowo wypróbować wybrany przez siebie kurs języka dostępny na multikurs.pl.  Niskie ceny, możliwość płacenia kartą kredytową lub za pomocą standardowego przelewu bankowego, to kolejne zalety. Jednak największym plusem jest to, że możemy się uczyć ....kiedy chcemy , ile chcemy i gdzie chcemy.
Pod koniec października ruszyła akcja #smakjęzyka www.smakjezyka.pl , która ma na celu między innymi uczyć przez gotowanie. Chyba się każdy ze mną zgodzi, że najszybciej przyswaja się wiedzę w praktyce. I ta akcja jest właśnie takim dwa w jednym. A zaczyna się od nauki języka włoskiego i poznawania  tejże kuchni. 

#smakjęzyka

Kuchnia włoska to jedna z dwóch najpopularniejszych  w Europie. Charakteryzuje się mnóstwem warzyw i przypraw. Jest  aromatyczna i kolorowa, a także różnorodna. Na północy jada się ryż i polentę, okraszane najczęściej masłem. Zaś na południu królują  niezliczone rodzaje makaronów i oliwa. Jednak wszędzie obowiązuje ta sama zasada.....stosują świeże produkty, jakie o danej porze są dostępne. Aby poznać oryginalne, proste, szybkie czyli moje ulubione przepisy wystarczy sięgnąć po darmowy ebook dwujęzyczny ( polski i włoski), aby skorzystać z prawdziwej włoskiej kuchni, na słodko i wytrawnie. Oto przedsmak całej akcji...

4 średnie  pomidory ( około 600 g)
średnia cebula ( 100 g )
ząbek czosnku
8 listków bazylii
2 łyżki oliwy extra  vergine
parmezan 
sól i pieprz do smaku
300 g surowej białej kiełbasy
400 g makaronu wstążki


#smakjęzyka

Oliwę rozgrzewamy na patelni i podsmażamy drobno pokrojoną cebulę i ząbek czosnku.


#smakjęzyka


 Pomidory polewamy wrzątkiem, ściągamy skórę i kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię razem z bazylią. Doprawiamy do smaku sola i pieprzem, gotujemy na wolnym ogniu..
I to jest włoska baza, ściągnięta z  ebooka, jednak ja jak to ja postanowiłam dorzucić coś do siebie i troszkę spolszczyć tą potrawę. A mianowicie dorzuciłam klopsiki z białej kiełbasy.



Kiełbasę wyjmujemy z osłonek i mokrymi dłońmi formujemy niewielkie klopsiki, które wrzucamy do gotującego się sosu. I tak gotujemy około 15 - 20 minut.
Podajemy z ugotowanym makaronem, odrobiną parmezanu i zielonym akcentem.
 Proste? I to bardzo. Smaczne? I to jak. 
Czy sam, czy też z mięsną wkładką zawsze mile widziany na każdym stole.
To dopiero początek cyklu z kuchnią przez świat. Kto jest ciekaw innych włoskich specjałów, a w przyszłości potraw z innych stron świata, zapraszam na smakjezyka.pl i do multikurs.pl
na naukę nigdy nie jest za późno. :)

#smakjęzyka

48 komentarzy :

  1. Jakie apetyczne danie, takie jak lubię :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego szybkie w wykonaniu,a to też plus :)

      Usuń
  2. Z takim daniem chociaż na chwilę można poczuć się jak we Włoszech:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kuchnię włoską, cała moja rodzina ją lubi. Na taki pyszny talerz każdy się skusi. A pomysł uczenia przez gotowanie uważam za trafiony w 10!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia włoska ma w sobie coś...tą radość, nie wiem czy to wina klimatu, ludzi a może zwyczajnie składu? :) Na pewno jest pyszna. A nauka języka....dlaczego nie :)

      Usuń
  4. chętnie wpadłabym na taki obiadek :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. smak włoskiej kuchni jest zawsze na czasie! a język piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sos który zrobimy sami zawsze lepiej smakuje niż ''gotowce''. Fajny przepis warty wypróbowania.
    Pozdrawiam Elżbietko serdecznie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak Bogusiu, a ten robi się bardzo, bardzo szybko i prosto :) Pozdrawiam Bogusiu :)

      Usuń
  7. Jezu ale mi narozbiłaś smaka, mogłabym takie rzeczy jeść i jeść, a Włochy ( nie mylić Włosi) piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu ale mi narozbiłaś smaka, mogłabym takie rzeczy jeść i jeść, a Włochy ( nie mylić Włosi) piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Włoskie smaki uwielbiam. Bardzo mi się to danie podoba. Sos boski i z moim ulubionym makaronem. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię wstążki, są rewelacyjne :)

      Usuń
  10. Kocham włoską kuchnię, to moja ulubiona, zaraz po polskiej oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie Natalia. Choć uważam że mają sporo wspólnego :)

      Usuń
  11. To fakt - na naukę nigdy nie jest za późno, a kuchnię włoską kocham, zatem Twoje danie na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Beatko i kuchnię i język i moją propozycję :)

      Usuń
  12. Super danie :) Zasmakowałoby mi na pewno.
    P.S. Bardzo mi się podoba nowa odsłona bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :)
      Dziękuję, mam w domu taką zdolną osóbkę co mi pomogła w remoncie :)

      Usuń
  13. świetny awatarek, troszkę pozmieniałaś na blogu :)
    Eluś włoskie dania mogą być tylko nie zacznij nam pisać po włosku:D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu, mnie też się podoba :) To jest myśl, a może wprowadzimy taki zwyczaj...jaka kuchnia taki język? :)) Buziole

      Usuń
  14. Czuję głód kiedy na to patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko powiem, że reakcja bardzo bardzo prawidłowa :)

      Usuń
  15. Ostatnio jak moja córka wpadła na chwilę po szkole, a przed basenem do domu z koleżankami, to podałam im bardzo podobne danie, wszystkie ładnie zjadły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak młodzież to prawdziwi recenzenci, czasem trudno im dogodzić, a jeśli się trafi wszystkim jednomyślnie w smak to już sukces. :)

      Usuń
  16. nauka języka przez gotowanie to chyba jedna z najprzyjemniejszych metod :-) a makaron cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, w czynie najłatwiej przyswajać wiedzę :)

      Usuń
  17. Ah te Włochy. Nie ma to jak zrobić sobie pyszne włoskie danie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włochy nie mylić z tymi pod Warszawą :) Choć i może tam jest dobra włoska kuchnia :))

      Usuń
  18. We Włoszech nie byłyśmy ale wiemy, że tamtejsze dania są fenomenalne :)
    Twoja propozycja prezentuje się równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba być aby się mocno rozsmakować w kuchni lub zacząć naukę języka :)

      Usuń
  19. Apetycznie, myślałem dziś o pulpecikach w sosie winno-śmietanowym, ale może skuszę się na pomidory. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszek zachęcam do spróbowania, naprawdę warto :) Pozdrawiam

      Usuń
  20. Pięknie podane, sos makaron wprost wymarzony obiad na listopadowy chłodny dzień.
    Też uważam że na naukę nigdy nie jest za późno, bardzo podoba mi się cała ta akcja z nauką przez gotowanie. :-)
    Pozdrawiam gorąco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pewnie że nigdy nie jest za późno. :)

      Usuń
  21. Języków to ja się już uczyć nie będę,ale coś tam uszczknę z polecanych przez Ciebie potraw kuchni wielonarodowych :)
    Dzisiejsze danie jest super.Tym bardziej mi się podoba,bo wzbogacone przez pulpeciki z białej kiełbasy.Dzięki za podpowiedź :)) Uściski ode mnie :))**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko nic na siłę, ale za to skorzystasz z kuchni i to też się liczy. :) Cieszę się, że przepis się podoba, mam nadzieję że będzie smakowało. Ściskam Cię mocno :***

      Usuń
  22. Danie które posmakuje każdemu, ładnie podane, aromatyczne, nic dodać nic ująć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Cóż wszyscy jesteśmy wzrokowcami, a jak ładnie wygląda zaraz lepiej smakuje :) Pozdrawiam

      Usuń
  23. Na naukę zawsze jest dobry czas :) A sos pyszny, uwielbiam taki makaron z domowym sosem :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)