>

czwartek, 17 grudnia 2015

Chrupka przekąska czyli wafle ryżowe z czekoladą.







Okres Świąt, Nowego Roku to czas kiedy
nam się zbiera na przeróżne, różniste wspomnienia.
Mnie w tym czasie przypomina się dzieciństwo i choć niewiele było
w sklepach. Stoły nie były aż tak bogato zastawione, to jednak te wspomnienia
są bardzo miłe i wzruszające.
Przełom lat 70 i 80 słodycze na kartki,a nawet i na nie 
ciężko było coś dostać, ale było coś na co się z niecierpliwością wyczekiwało,
czyli paczki z zakładu pracy rodziców. 
Pamiętam jak  bardzo codziennie wyglądałam na tatę 
czy aby dziś nie przyniesie paczki.
Zazwyczaj były jakieś cytrusy, orzechy, czekolada,
drobne słodycze i sok pomarańczowy w metalowej puszcze.
Oj, do dziś mam uraz do takich soków, jakoś smakował ohydnie.
Ale za to smak czekolady jest nie do zapomnienia.
Aby zwiększyć jej objętość były przeróżne kombinacje.
Np rozpuszczanie kilku kostek z dodatkami i smarowanie nią
sucharków, gdy wszystko zastygło człowiek się delektował
jakby jadł nie wiem co.
Dziś moje upodobania smakowe zrobiły się bardziej wyrafinowane,
zamieniłam sucharki na wafle ryżowe. Jednak ile razy je robię
zawsze wracają wspomnienia......





50 g dobrej gorzkiej  czekolady
łyżka oleju
łyżka masła
3 łyżki mleka
łyżka miodu
kilka wafli  ryżowych
owoce do dekoracji






W rondelku podgrzewamy mleko, olej i masło. Jak to ostatnie się rozpuści
dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy ( bez podgrzewania )
 aż się wszystko połączy.
Na samym końcu dodajemy miód, aby temperatura nie zabiła jego dobroci. 





W takiej masie maczamy jedną stronę wafli, wkładamy i lekko przekręcamy.
W taki sposób lepiej pokryją się czekoladą. Używam wafli z solą morską,
te mi najbardziej smakuję.




Słodycz czekolady i słoność wafli fajnie z sobą kontrastują, a do tego jeszcze
kwaśność owoców z dekoracji.
Takie niewielkie krążki, a zawierają w sobie tyle smaków i wspomnień.
Ta kompozycja to także niezła przekąska lub mały deserek.






   
zBLOGowani.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)