>

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Bułki mocno nadziane.





Każdemu czasem zostają niezjedzone bułki,
które następnego dnia, albo i później nie mają już swoich amatorów.
Warto wtedy użyć fantazji i nadać temu podstarzałemu pieczywu
całkiem nowego życia. 
Ja wzorowałam się na tostach hawajskich i wyszło mi całkiem nieźle.


2 kajzerki
2 plastry szynki
2 krążki ananasa
2 pomidorki koktajlowe
3 - 4 łyżki tartego sera






Bułki przekrawamy na pół tak na 3/4 ich wysokości. 
Tak z góry jak i z dołu wydrążamy środek.
Do dolnej części wkładamy plaster ananasa, w środek wciskamy pomidorka.





Szynkę można położyć w całości, ale taka pokrojona w paski lepiej się układa.
Łatwiej ją ogarnąć i uporządkować w bułce.




Całość posypujemy serem, przykrywamy dekielkiem z góry bułki 
i do piekarnika ( 200 stopni)na jakieś 10  - 15 min,
albo do momentu aż się odpowiednio zarumieni, 
a środek będzie ciepły i pachnący. I to wszystko.




Takie bułeczki podajemy na ciepło, wiadomo z tym co kto lubi.
Naprawdę niewielkim nakładem można stworzyć coś fajnego,
czym  zaskoczymy nie tylko domowników ale i gości.




A i pieczywo się nie zmarnuje. 
Co się zaś tyczy resztek z bułek, te suszymy później traktujemy wałkiem
i mamy domową tartą bułkę. Choć w tym przypadku wałkowaną. :)





1 komentarz :

  1. Bułeczki nie tylko wypasione i to samymi dobrymi smakami ale też pięknie wyglądają. Pomidorek wpasował się idealnie. Super!

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)