>

czwartek, 26 maja 2016

Babka ziemniaczana z patelni.





Po burzowej i ulewnej nocy,
nastał pochmurny, duszny i senny czwartek.
Rozleniwienie rozleniwieniem, ale swoje trzeba zrobić
i co najważniejsze, nakarmić domowników.
Babkę a może powinnam napisać zapiekankę?
Nieważne jak , ważne że było dobre i świetnie się sprawdza
gdy zostaje ziemniaków z obiadu, a nie chce się lepić 
żadnych kluchów.
Kiedyś już publikowała podobną potrawę, przepis --------> TU
I to była na pewno zapiekanka. :)



Ciasto:
1,3 - 1,5 kg ugotowanych ziemniaków
jajko
2 łyżki mąki ziemniaczanej
łyżeczka granulowanego czosnku
0,5 łyżeczki czarnego pieprzu
szczypta soli
łyżeczka oleju


Nadzienie:
2 łyżki keczupu
2 korniszony
3 plastry mozzarelli
3 plasterki szynki






Przeciśnięte przez praskę ziemniaki wyrabiamy z pozostałymi składnikami,
a gotowe ciasto dzielimy na dwie części 60 i 40 %.




Patelnię przecieramy łyżeczką oleju i wylepiamy łącznie ze ściankami
większą częścią ciasta.
Spód smarujemy keczupem,a następnie rozkładamy składniki nadzienia.
Oczywiście ich ilość może być większa lub mniejsza, jak kto woli.






Jeśli ktoś zechce dać pomidora radzę usunąć nasiona,
w przeciwnym wypadku ciasto namoknie i zrobi się mało apetyczne.
Pozostałe ciasto rozklepujemy na placek i przykrywamy wierzch babki,
dokładnie zlepiając brzegi.





Ostrym nożem na środku robimy dziurkę, aby para miała  ujście.
W przeciwnym wypadku będzie nam się podnosić i z przypieczenia nici.
Przykrywamy, ustawiamy  niewielki płomień i
tak podpiekamy około 20 min. 






Po upieczeniu jak widać, że  boki odchodzą od patelni
i są już rumiane, przykrywamy talerzem i  obracając patelnię,
spodem do góry wyjmujemy gotową babkę.
Moja patelnia nie jest zbyt głęboka, a więc te 20 min wystarczyło,
ale wiadomo jak ktoś zrobi grubsze ciasto 
wtedy trzeba podpiekać dłużej.





I tak mamy świetną , nadziewaną, babkę z ciągnącym serem.
Znakomicie smakuje z warzywami i keczupem. 
A przy tym nic się nie marnuje i nie trzeba się też za bardzo namęczyć,
ani też mieć specjalnych umiejętności. 






33 komentarze :

  1. Eluniu my jednak wolimy kluchy, ale przepis wart zapamiętania i wypróbowania:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też by może i woleli, ale czy ja pytałam o zgodę? :)) Buziole

      Usuń
  2. Bardzo fajna babka. Jak urosła :) POZDRAWIAM SERDECZNIE.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama z siebie tak wyrosła :) Pozdrawiam Małgosiu :)

      Usuń
  3. bardzo oryginalna odmiana babki. Raz że prostsza w wykonaniu, a z pewnością równie smaczna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginał i prostota a zarazem wykorzystanie resztek :)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie dania z resztek, masz fenomenalne pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No takich specjałów nigdy nie widziałam. Babki u mnie tylko w wersji pieczonej bywają. Fajny pomysł, tym bardziej, że mi się zepsuł piekarnik ;) Pycha! Pozdrawiam serdecznie. Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Madziu,bo to niewielki wysiłek a smak.... :)

      Usuń
  6. No to to ja na pewno zrobię :)) Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jadłam jeszcze takiego dania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc czas Agnieszka to zmienić i spróbować :)

      Usuń
  8. Ja też nie jadłam takiej babki. przepis bardzo ciekawy.
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że skorzystasz z podpowiedzi i kiedyś zrobisz. :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Nietypowa ta babka! Wygląda bardzo smakowicie, a w farszu same pyszności! Na pewno kiedyś zrobię, bo kusi jak diabli:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką i jeszcze z takimi dodatkami to ja biorę w ciemno, pychotka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy i apetyczny przepis serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie jadłyśmy babki ziemniaczanej jak się teraz okazało :D Wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Eli dzisiaj zrobiłam babkę na obiad jest pyszna.Rodzinka ,że mogę ją częściej robić. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Małgosiu, że przepis przypadł do gustu :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  14. Ciekawy przepis. Chętnie bym zrobiła tylko obawiam się, że to mi się spali. Z patelnią w kuchni najmniej się dogaduję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zrobić w tortownicy w piekarniku. :)

      Usuń
  15. Rewelacja jednym słowem zarówno przepis jak i przygotowanie! Właśnie takie smaki mają szansę na wygraną w naszym konkursie kulinarnym. Wystarczy, że dodasz do wpisu grafikę konkursową i kilka zdań od siebie (info dostępne na stronie https://e-turysta.net/konkurs-kulinarny/), a będziesz mogła wygrać chociażby aparat cyfrowy i promocję na Smaker.pl. Pozdrawiam i powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)