>

sobota, 11 czerwca 2016

Ciasto Izaura w nowej, prostej odsłonie.






Człowiekowi jest potrzebny odbiorca uczuć....
Powiedział Stanisław Jerzy Lec mistrz gry słów i ciętej riposty.






I mój dzisiejszy wpis dedykuję takiemu właśnie Człowiekowi
i jego Odbiorcy.  Ponieważ gdyby nie oni, prawdopodobnie
ten przepis by nie powstał, a co za tym idzie i ja sama
bym na tym nie skorzystała. :)
W końcu udało się zrobić coś prostego, a zarazem przepysznego.
Ale do rzeczy....
Napisał do mnie Pan Wojtek z prośbą o przepis na ciasto.
Jego ukochana ma urodziny, ale nie lubi ciast tortowych itp.
Jednak jest fanką ciast czekoladowych i sernika.
Kupiłby w sklepie i też by uszło, ale Pan chce zaszaleć
i upiec coś sam, co osobiście bardzo pochwalam.
Chciał instruktarz na ciasto czekoladowe albo sernik,
oczywiście oba w miarę proste.
Tak się zastanawiałam jakie czekoladowe, albo który sernik?
Najbardziej pasował mi ten  ulubiony naszej Ani,
ale jak się skupiałam na jednym czy drugim,
zawsze czułam pewien niedosyt, że coś za mało.
W końcu wpadłam na pomysł mam Izaura.
Ciasto bardzo trafione, pokazałam zarys Panu Wojtkowi,
ale stwierdził, że za dużo zachodu.
Spoko powiedziała, ja go uproszczę. :)






Ciasto:
1 i 1/2 szklanki mąki
2 łyżki kakao
łyżeczka sody z brzuszkiem
cukier waniliowy
szczypta soli
1/3 szklanki cukru
0,5 szklanki oleju
0,5 szklanki wody gazowanej
2 jajka
łyżeczka octu
2 łyżki mocnej kawy ( płyn)



Masa twarogowa:
0,5 kg twarogu półtłustego
szklanka śmietany 18%
3 jajka
cukier według uznania
2 łyżki manny
łyżka budyniu
łyżka soku z cytryny
łyżka skórki -//-  -//- 


Polewa:
1/2 kostki masła
3 łyżki kakao
łyżka mocnej kawy
4 - 5 łyżek cukru
łyżka oleju




Mokre składniki mieszamy razem z cukrem. 
Następnie na dwa razy dodajemy przesiane suche składniki.
Za jednym podejściem jak wsypiemy mogą nam się zrobić kluchy,
ciężkie do rozbicia.






Nie mieszamy za długo, tylko kilka razy tak jak na muffiny. 
To nam zagwarantuje, delikatny puszysty wypiek.
Składniki na masę serową wrzucamy wszystkie razem i miksujemy.
Bez ucierania, bez ubijania piany. Zwykłe dobre wymieszanie składników.





Tortownicę ( moja 26 cm) smarujemy masłem i obficie
wysypujemy bułką tartą.
Na spód wykładamy ciasto czekoladowe, a na nie
punktowo białą masę.







Później delikatnie rozprowadzamy ją po wierzchu aby zakryć
ciemne miejsca.







To nierówne rozprowadzenie pozwoli nam uzyskać efekt pofalowania.
Tam gdzie mniej twarogu,  ciasto się bardziej wybija ku górze.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (50 stopni).
Pieczemy około godziny w 180 stopniach.
Zimne ciasto dekorujemy polewą, gdzie więcej wskazówek
jak ją zrobić jest ----> TU .
Gdy na dworze mamy upał polecam połowę cukru
zastąpić cukrem żelującym.






Będzie się dużo lepiej trzymać.
Powinnam chyba podziękować panu Wojtkowi, 
bo dzięki niemu udało mi się stworzyć coś naprawdę fajnego
idąc po najmniejszej linii oporu.
Mam nadzieję, że i Ania od krzaków podzieli mój zachwyt. :)




56 komentarzy :

  1. Też jestem fanką czekoladowych ciast, Twoje wygląda super apetycznie,na razie nie mogę nabiału ale kiedyś zrobię je na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Zuzia ja też, kokos i czekolada moje słabości :)

      Usuń
  2. Wygląda przepysznie a podejrzewam,że jest jeszcze lepsze :-) Pożyczam przepis i dam znac jak samkowało :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę smacznego i czekam na wieści jak smakowało:)

      Usuń
  3. Dwukolorowe ciacha mają w sobie to coś :D I do tego truskawka to "wisienka na torcie" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mają, człowiekowi się wydaje że je dwa ciasta a raz grzeszy :)

      Usuń
  4. Mniam, jak to ciacho pięknie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi wilgotne ciasta, będzie mu smakować :)

      Usuń
  6. Jakie to ciasto musi być pyszne już na jego widok ślinka cieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo apetycznie, super odsłona.

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko ale ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super Elu, o takie ciacho to bym zjadła. Miłego wieczorku :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, Izaura w takim wydaniu prezentuje się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię izaurę i wszelkie wariacje na jej temat :) Moja mama czasem ją robi. Truskaweczka na wierzchu kawałka wygląda super, niczym przysłowiowa "wisienka na torcie" ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miał być tort i mam nadzieję, że się udał :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. A smakuje rewelacja truskawka cala Izaura mniam ....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego udanego dnia, dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Poszalałaś Eluniu, ale jak smacznie;D
    świetne ciacho :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Odnalazłam tu kilka naprawdę ciekawych pomysłów, dzięki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie mnie to cieszy :) Zapraszam ponownie.

      Usuń
  15. Chętnie bym zjadła takiego ciacha

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciasto powala samym wyglądem! Już je lubię, jak widzę po składzie i procedurach jest naprawdę proste w przygotowaniu.
    Jesteś niesamowita, w nawale pracy potrafisz jeszcze znaleźć czas aby pomóc innym. I za to Cię kocham. :***
    Swoją drogą, przejrzałam wcześniejsze komentarze i widzę że są bardzo "twórcze".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, jest łatwe pod każdym względem i już mam inne wariacje na jego temat, niekoniecznie z twarogiem.
      Jak odmówić komuś kim kierują takie szlachetne pobudki? Facet amator piekący ciasto dla ukochanej, zjawiskowy widok. :)))

      Usuń
  17. Zapomniałam, ciekawe jak wypiek udał się Panu? Mam nadzieję że się odezwie i pochwali.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem, bo to dopiero będzie pieczone na 14 , ale mam nadzieję że Pan się odezwie na maila i pochwali.

      Usuń
  18. Elu, jak zawsze wspaniałe ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O jej Elu! Będę miała nowy, inny sernik. Na pewno wypróbuję w sobotę, a moze wcześniej. Nie dość, że to sernik, to jeszcze mało roborty i czekoladowe ciasto! Lubię takie łatwe i pyszne. Twój sernik jest nie do pobicia! Wszystkim smakuje, bo lekki jest jak puszek. Ten na pewno też taki będzie:)
    Ja balowałam w sobotę na weselu, nie jadłam tortu weselnego, bo już nie miałam na niego miejsca:)A taki ze mnie łasuch...i poddałam się.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Tobie i Panu Wojtkowi, że zapragnął coś upiec swojej ukochanej:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa., mam nadzieję że i ten Wam będzie smakował. :)
      O to się wybawiłaś, wytańczyłaś aż miło :)
      Czekam na sygnał od Wojtka jak poszło, mam nadzieję że się udało. :)

      Usuń
  20. Skorzystam z przepis udla rodzinki bo jest pyszne, ja mam dietęPozdrawiam; )

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie robiłam jeszcze, pysznie się prezentuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie coś podobnego nazywało się sernik czarno-biały. Muszę mojej córce podrzucić przepis, uwielbia wszystko co czekoladowe, a teraz też serniki, wiesz tej co to ...
    Dzięki ogromniaste :)
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne ma nazwy i z duo się też spotkałam. O tak Córci na pewno nie zaszkodzi, mało tłuszczu, cukru...niech piecze na zdrowie. A i serek ze śmietaną, a nie z ciężkim masłem.
      Polecam się na zaś :) Buziole

      Usuń
  23. Rany, to ciasto mojego dzieciństwa... zupełnie o nim zapomniałam! Koniecznie muszę takie upiec! Ach, już się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że przywołałam miłe wspomnienia :)

      Usuń
  24. Przyszedłem podziękować za przepis, cenne rady i wskazówki. Ciasto wyszło rewelacyjne, pofalowane, delikatne po prostu super! Nawet jak tłuszcz w polewie zebrał mi się na wierzchu nie spanikowałem tylko za Twoją radą dodałem mleka i wszystko się wyrównało.
    Moja Ewa była zachwycona nietypowym tortem ze świeczkami, ale jak się dowiedziała że ja to sam wszystko to aż się popłakała. Powiedziała że tak dobrego i cudownego tortu nigdy w życiu nie dostała. Dlatego teraz publicznie chciałem Ci Elu podziękować. Jesteś nie tylko świetnym fachowcem tak fachowcem, niejeden zawodowiec nie może się z Tobą równać, ale i wspaniałym, uczynnym, dobrym człowiekiem. Jesteś cudowna, jeszcze raz DZIĘKI :-)

    Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy teraz ja mam się poryczeć? Cieszę się że byłam pomocna , ale efekt końcowy zawdzięczasz sobie. Wasze zadowolenie i satysfakcja są dla mnie najlepszą nagrodą. Życzę wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej, ciasto wygląda obłędnie! Wzbudza wielki zachwyt i widzę, że nie tylko u mnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. O tak Elu! Dzieki i już sobie zapisałam strone:)
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)