>

czwartek, 9 czerwca 2016

Dobre śniadanie to podstawa udanego dnia.






Wiele osób wspomina śniadanie jako przekleństwo z dzieciństwa.
Musiało się wcześniej wstać żeby zjeść, a przecież lepiej było pospać.
Złorzeczyło się rodzicowi który przymuszał do jedzenie.
Ja osobiście swojego dziecka nie zmuszałam do jedzenia przed szkołą, 
ale już picie kubka czegoś ciepłego było obowiązkiem.
Zbyt dobrze pamiętałam swój uraz i niechęć,
aby nawet w dobrej wierze  propagować.
Dziś śmiało mogę powiedzieć, że....
do śniadania się dorasta. :)





Zmotoryzowani wiedzą, że auto na rozruch potrzebuje więcej paliwa.
Tak też jest z człowiekiem, jak przy starcie nie dostarczy sobie
zastrzyku dobrej energii, spapra sobie cały dzień.
Tak, niezjedzone śniadanie, ten debet energetyczny ciężko nadrobić.
Wiele osób łapie tzw wilczy głów ( druga połowa dnia),
nie wiadomo skąd dopada i ciężko go poskromić.
Albo tzw chętki na coś. I to też wina źle zaczętego dnia.
Oto moja propozycja, a później objaśnię dlaczego właśnie taka.



Omlet:
3 łyżki otrębów owsianych
jajko
2 łyżki maślanki lub jogurtu
sól i pieprz do smaku
łyżeczka oleju
szczypta sody oczyszczanej

Dodatki:
kawałek pieczonego kurczaka
2 liście sałaty
kawałek surowej papryki

Oraz 
szklanka dobrego soku pomidorowego


 Składniki na omlet mieszamy razem i zaraz po przygotowaniu 
wylewamy na gorącą patelnię z tłuszczem.





Smażymy bardzo wolno pod przykryciem. Gdy się ładnie zrumieni
obracamy i dopiekamy bez przykrycia.
Na jeszcze ciepły omlet wykładamy kawałki kurczaka ( baz skóry) 
i resztę dodatków, składamy lub rolujemy i gotowe.
Kurczaka można zastąpić chudą wędliną, niekoniecznie drobiową.






Przygotowanie takiego śniadania zajmie nam nie więcej niż 10 min,
a korzyści z niego płynące można wymienić bardzo długo.






Ja wspomnę tylko o kilku:
1. Otręby to błonnik , wypełniacz jelit, który nie tylko syci ale także 
podkręca metabolizm, przeciwdziała nowotworom przewodu pokarmowego.
2. Jajko to aminokwasy, niektórych z nich organizm człowieka nie jest
w stanie wytworzyć. Do tego witaminy...A, E, D, K, B2 i B12.
3. Maślanka czy jogurt to wiadomo.
4. Kurczak nie dość że niskokaloryczny to jeszcze skarbnica białka,
nie mylić z nabiałem.
5. Warzywa wiadomo witaminy i minerały.
Oraz przysłowiowa wisienka na torcie SOK POMIDOROWY.
Ten dodatek to nie tylko smak, ale i zdrowie, a więc konieczność.
Niskokaloryczny, jak mało co usuwa toksyny z organizmu.
Podkręca nasz metabolizm, pomaga spalać tłuszcz.
Duża zawartość błonnika wspomaga jelita, działa przeczyszczająco
i likwiduje zaparcia. Na które cierpi tak wiele osób.
Podnosi odporność, co pozwala uniknąć wielu chorób takich jak:
angina, grypa i wiele innych infekcji.
To pogromca wolnych rodników , które są odpowiedzialne za 
stan naszej skóry , jej wygląd i sprężystość.
Nie można pominąć dobroczynnego wpływu na nasze serce.
Zwalcza cholesterol, zapobiega zakrzepom i zatorom,
wspomaga krążenie krwi.
Panuje nad poziomem cukru  w naszym organizmie.
Jeszcze długo by wymieniać o właściwościach 
szklaneczki czerwonego soku.
Na koniec tylko nadmienię, że większość tej dobroci 
zawdzięczamy likopenowi.
Rakowemu pogromcy i sprzymierzeńcowi naszego
układu krążenia.
Jednak świeże owoce mają go niewiele, dopiero obróbka termiczna
znacznie podnosi jego ilość. 
Warto się zaopatrzyć w dobry sok, z bardzo krótką listą składników
 i zacząć nim witać każdy poranek.



39 komentarzy :

  1. Bardzo fajny pomysł na śniadanie! Chętnie wypróbuję, tylko że bez kurczaka i z większą ilością warzyw <3 Ja też długo "dorastałam" do pożywnych śniadań ;)
    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też można, dodatki dowolne :) Niestety są podstawy do niektórych trzeba dorosnąć i to bardzo.

      Usuń
  2. Pysznie :-) zrobię sobie takie śniadanko w weekend :-) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób Marzenko naprawdę warto, kopalnia zdrowia :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Mogę wpaść jutro rano?
    Mnie rodzice nie zmuszali, bo byli w pracy ale ja pilnuje swoje córy bo wiem jakie to ważne
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że możesz, już mam zapas otrębów. :)
      Niestety we mnie wmuszali i to bardzo :)) Buziole

      Usuń
  4. Bardzo zdrowy omlet i zarazem pyszne śniadanie. Sok pomidorowy najlepiej mieć swojego wykonania, lub tak jak napisałaś z krótką listą składników -:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są już soki dobrej jakości z bardzo krótką listą jedno-dwuskładnikową. I takie są najlepsze. :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Zgadzam się - śniadanie jest bardzo ważne. Ma być źródłem energii i dać nam przysłowiowego "kopa" na cały dzień ;) Kiedyś jadłam małe śniadania, albo nie jadłam ich wcale. Nic dziwnego, że potem miałam wielką chęć na słodkości lub napady głodu. Teraz obowiązkowo zawsze jem śniadanie. Taki omlecik to idealna propozycja :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Madziu, bez tego kopa ani rusz, to podstawa udanego dnia i zdrowia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. No takie śniadanie mogłabym jeść codziennie :) Uwielbiam śniadania i jest to dla mnie najlepszy posiłek w ciągu dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz też lubię śniadania, kiedyś było inaczej.

      Usuń
  7. Śniadanie pyszne i wartościowe :) Zgadzam się również, że jest bardzo ważne i trzeba je jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre i syte śniadanie to podstawa każdego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie śniadanko to coś dla mnie! Pozdrawiam Elu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To coś dla mnie lubię takie mniam !pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda cudnie, tylko że niestety nie dla mnie, mam bardzo silną alergię na jajko i nabiał krowi oraz gluten :-/ ale otręby gryczane wykorzystuję w swojej zmodyfikowanej kuchni i nabiał kozi :-) Tylko jajka nie ma na co wymienić ;-) Pozdrawiam Cię Elu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuś śmiało możesz jajka zastąpić siemieniem lnianym, takim mielonym z apteki. Tylko wcześniej je namocz w ciepłej wodzie, aby nabrało konsystencji podobnej do jajka. Jeśli dasz suche do potrawy zbierze wilgoć i wyjdzie Ci bardzo zwarta konsystencja. Trzymam kciuki za Twoją walkę :)

      Usuń
  12. Czasami robię podobnego omleta :-).

    OdpowiedzUsuń
  13. w weekend zawsze dogadzam sobie omletem na śniadanie. pycha, pycha, pycha : )

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja bardziej nie lubiłam picia czegoś ciepłego rano niż śniadania. Śniadanko chętnie zjadałam, ale moja wrodzona niechęć do ciepłych płynów(mleko, herbata, kawa i inne) powodowała tyle marudzenia że hej! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie robiłam nigdy omleta z otrębów. Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi lekki i pyszny, jak biszkoptowy i zdrowszy niż z mąki.

      Usuń
  16. Po takim wykładzie z pewnością już nikt bez śniadania nie wyjdzie z domciu. Twoja propozycja nie do odrzucenia, z pewnością skorzystam. A póki co , powiem jak to u mnie bywało. Moje córki jadły wszystko, na śniadanie najczęściej im serwowałam zupy mleczne, kaszę mannę, czy owsiankę, miały je za swoje ulubione, więc w przedszkolu, jako jedyne, biegały po dokładki, na co Panie stawiały je za przykład innym - przeważnie płaczącym dzieciom, a ja byłam dumna :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym się cieszyła jeśli choć jedna osoba weźmie sobie do serca moje rady. :)
      Łał....to dziewczynki naprawdę grzeczne i prawdziwe smakoszki, miały panie za co chwalić, tak Mamę jak i dzieci :) Pozdrawiam

      Usuń
  17. A jeszcze zapomniałam. Wieki temu, moja " Pani Babcia sąsiadka " , przekazywała mi swoje mądrości życiowe. Powiedziała mi kiedyś - " Jak chcesz być zdrowa i zachować figurę, powinnaś postępować według zasady - Śniadanie zjedz sam, obiad podziel się, a kolacje oddaj całą ". Zapamiętałam to, ale postępowanie w tej kwestii mi się ciut rozjechało. Tak czy siak - Śniadanie to podstawa !

    OdpowiedzUsuń
  18. Wpraszam się na takie śniadanie i pogaduchy przy kawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na śniadanie to lubimy takie omlety ale z owocami :) U nas zawsze musi pierwszy posiłek iść w stronę słodką :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Omlet wygląda obłędnie, a co do soku niby się wie, ale nie do końca wszystkiego jest się świadomym. Taka mała szklaneczka a ile w niej dobroci.

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)