>

niedziela, 26 czerwca 2016

Filet kurczaka w pikantnej marynacie z truskawkami i mozzarellą.





Upalnie, duszno i burzowo.
Nic się nie chce i szczerze przyznam pisać też mi się nie chce.
Jednak mięsko wyszło tak pyszne, że postanowiłam się
tym przepisem z Wami podzielić.
Truskawek pełno, a więc żal nie korzystać z tego dobrodziejstwa.
Jeśli nie teraz to kiedy? Dopiero za rok, a to tak długo.







2 duże filety z piersi kurczaka
kilka dużych truskawek
3 plastry mozzarelli


Marynata:
łyżka suszonej cebuli
1/3 łyżeczki pieprzu cayenne
1/3 łyżeczka soli
łyżka soku z cytryny
łyżka oleju kokosowego






Składniki na marynatę mieszamy razem.
Czyste i osuszone piersi  mocno nacieramy ( wklepujemy ) marynatą.
Odkładamy w do lodówki na 30 - 40 minut.





Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, układamy filety i smażymy
pod przykryciem na wolnym ogniu po około 4 - 5 min z każdej strony.
Rumiane i aromatyczne przekrawamy na pół, zaczynając od grubszej strony,
ale nie docinamy do końca aby ma się mięso nie rozpadło.
I do środka takiej gorącej piersi nakładamy na przemian po
kawałku mozzarelli i po plasterku truskawek.






Grubość i wielkość należy dopasować do wielkości fileta.
Ponownie układamy na patelni i jeszcze podsmażamy ( pod przykryciem)
kilka minut, aż ser  zacznie spływać na boki.
Gorąco zachęcam do dodawania truskawek do dań wytrawnych,
sprawdzają się znakomicie.
Pikantne, mocno cebulowe mięsko, kwaskowata truskawka  i aksamitna mozzarella.
Tego się nie da opisać, tego trzeba spróbować.






I jeszcze bardzo ważne, olej kokosowy on jest wprost stworzony do takich dań.
Ten smak jaki się udziela całej potrawie jest znaczący, jednak nie można
pominąć walorów zdrowotnych.
Tak jak wcześniej dodałam olej kokosowy do sosu truskawkowego z leniwymi.
To nie jest bez znaczenia, tłuszcz z zwłaszcza ten dobry, tłoczony na zimno
jest nam bardzo, bardzo potrzebny.
Aby witaminy rozpuszczalne w tłuszczach mogły zostać przyswojone.
Jego działanie jest porównywalne z walorami mleka matki.
To roślinny tłuszcz który jest zaliczany do naturalnych antybiotyków.
Jednak w odróżnieniu od tych chemicznych, działa na wirusy i bakterie wybiórczo.
Zabije te szkodliwe i niepotrzebne, a to co jest pożyteczne pomija i  zostawia.
Trwają badania nad jego pomocą  w walce z wirusem HIV,
i te badania  są bardzo obiecujące.
Naukowo udowodniono, że spożywanie dwóch łyżek dziennie oleju kokosowego
przyśpiesza metabolizm co owocuje spadkiem wagi.
A więc same korzyści płynące z natury,
a nie skorzystać z tego to  uchybienie
i zamach na własne zdrowie.


Naturalne zdrowe produkty można znaleźć w sklepie internetowym
Naturalnie Zdrowe .






Truskawkowe pole & naturalnie zdrowe

22 komentarze :

  1. W naszym rejonie dawno po truskawkach, gospodarze wyplewili, obcięli etc.
    Ale na olej się skuszę! Dobrze, że o nim napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio polubiłyśmy się z mozarellą :) W sumie to nigdy jej nie kupowałyśmy ale siostra nas poczęstowała i stwierdziłyśmy, że jest bardzo smaczna a do tego ma mało laktozy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeglądam Twoje ostatnie przepisy i widzę, że wyciagasz z truskawek ile się da :-) No coż, odnosnie truskawek w daniach wytrawnych - jeszcze być może do tego dojrzeję, pozostałe składniki jak najbardziej do mnie przemawiają ;-) O kokosowym oleju słyszałam, że do dłuższego smażenia lepiej kupować ten rafinowany. Sama też czasami smażę drób na maśle klarowanym, jakoś mi pasuje do tego mięsa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwykły filet z kurczaka a ile ciekawych u Ciebie przepisów.
    Elu najważniejsze, że danie robi się... w mig. Skorzystam z przepisu dopóki w ogrodzie są truskawki.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smakowity filet. Podoba mi się połaczenie składników, musi być ciekawy w smaku :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ pyszne połączenie smaków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja sie pytam gdzie jest porcja dla mnie?? Pysznie wygląda:)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze tak podanych truskawek nie zajadałam Elu. Ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie to podałaś. Niezwykle pomysłowo i apetycznie. I ta dekoracja w postaci truskawki. Nie wpadłabym na to. Duża inspiracja. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. polubiłam dodatek truskawek do mięsa, więc już wiem, że z filetem też będzie pysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie łączyłam drobiu z truskawką :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny pomysł z tymi truskawkami. Na 100% wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mięsko pyszne, chętnie bym zjadła :) mój nowy pieprz by tu też pasował idealnie ;) pozdrawiam Elu i nie dawaj się,, nic niechceniu,, :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oryginalne połączenie! Podoba mi się, to musi być ciekawy smak :) Truskawki i kurczak - brzmi super.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi również podoba się takie połączenie :) Zdrowo, lekko i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe połączenie smaków. Super przepis.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię połączenie mięsa i owoców :) Zawsze wyjdzie z tego coś smacznego :))

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)