>

środa, 1 czerwca 2016

Sałatka Waldorf na bogato.






Nagrodzony przepis w konkursie Majonez Kielecki
już publikowałam -------> TU  i z tego co wiem, niektórzy z Was
już go przetestowali i okazało się, że jest całkiem niezły.
Ale, nie tylko z tym przepisem się zgłosiłam, 
wysłałam również przepis na sałatkę Waldorf.
Jednak to nie ona podbiła serca jury, tylko właśnie pasta. 
Tak w jednym jak i w drugim przypadku nie mogło zabraknąć
mojego kochanego prażonego sezamu. :)






słoik marynowanego selera
2 jabłka pokrojone w kostkę
0,5 szklanki rodzynek
0,5 szklanki pokrojonego szczypiorku
10 rzodkiewek pokrojone w plasterki
3 łyżki sezamu



Sos:
2 łyżki majonezu Kielecki 
łyżka gęstego jogurtu
łyżka soku z cytryny
łyżka skórki otartej z cytryny
sól i czarny pieprz do smaku






Składniki na sos mieszamy razem i odstawiamy na bok aby się przegryzły.





Na suchej patelni prażymy sezam, do momentu aż się ładnie zarumieni
i zacznie wydzielać ten charakterystyczny, orzechowy aromat.
W dużej misce mieszamy odciśniętego z marynaty selera,
jabłka i resztę składników.








Polewamy sosem, posypujemy sezamem i dokładnie mieszamy.
I to tyle, można podawać, prostą i smaczną sałatkę.
Kompozycja smaków jest bogata, ale są tak dobrane
że świetnie ze sobą współgrają, tworząc znakomity
zespół, a nie chaotyczną zbieraninę.
Ten przepis dopisuję do mojej listy pt:

,, Leniwe ale udane". :)
 









31 komentarzy :

  1. Codzienna, niecodzienna sałatka. Ja również bardzo lubię aromatyzować sezamem Elu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej sałatki, ale połączenie składników mi się podoba :) Szczególnie te rodzynki w sałatce mnie intrygują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo nie znałam, teraz należy do moich ulubieńców :)

      Usuń
  3. Wspaniała sałatka, z chęcią bym taką teraz zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Waldorfa ;) a sezam fajnie tu pasuje...

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tą sałatkę, choć u mnie ma trochę inne składniki:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolf ma to do siebie, że można go modyfikować :)

      Usuń
  6. Chętnie zjadłabym taką sałatkę. A ten prażony sezam to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znałam jej. Super. Smakowita. Prezentuje się bardzo apetycznie :) Uwielbiam sezam jako dodatek do posiłków. Z resztą w ogóle go uwielbiam ;) Pozdrowionka serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię go dodawać do czego tylko można:)

      Usuń
  8. narobiłaś mi smaka :) muszę zrobić tę sałatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jadłam jeszcze, ale prezentuje się bardzo smacznie i koniecznie muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo smaczna,pięknie się prezentuje. Gratulacje Elzbietko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sycąca i bardzo bogata:) A dodatek sezamu bardzo mnie się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  12. taka sałatka to coś w sam raz dla mnie :) smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie sałatki to od dzieciństwa moi najsmaczniejsi przyjaciele, tę również przygarniam i samozwańczo adoptuję na własne potrzeby :)
    Cmok jak smok :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie sezam też bardzo często gości na talerzu, najczęściej posypuję nim ulubione sushi lub zajadam się nim w...pieczywie;) Bardzo ciekawy pomysł na sałatkę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej to wygląda wspaniale ! Aż zrobiłam się głodna, szkoda że jestem w pracy, ale jak skończę pójdę do sklepu i kupię wszystkie składniki potrzebne do przygotowania tych pyszności

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolorowa i pewnie pyszna sałatka :) Idealna na posiedzenia przy grillu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie wygląda i pewnie tak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)