>

czwartek, 21 lipca 2016

Pasta z białej fasoli szybka i aromatyczna.

Pasta z białej fasoli.



I wreszcie się wypadało,
słonko zaczyna operować coraz lepiej,
znając życie jeszcze kilka dni i zaczniemy narzekać na upały.
Ale nie ma coś dziwić taka nasza ( Polaków) uroda,
że lubimy sobie ponarzekać. :P
I na takie upalne dni, mam świetną propozycję na
fajne smarowidło do kanapek.
Robi się szybko, można  regulować intensywność
smaku i przypraw według własnego gustu.
Ten przepis także startował w konkursie Majonez Kielecki,
ale to inna moja  pasta wygrała.



puszka białej fasoli
2 ząbki czosnku
2 łyżki majonezu ( u mnie Kielecki)
sól i pieprz do smaku







Przy wyborze fasoli patrzcie na listę składników, czym mniej tym lepiej.
Fasolę z czosnkiem i majonezem miksujemy na gładko.
Powinna być jednolita masa bez widocznych kawałków i skórek z fasoli.
Doprawiamy sola i pieprzem, dokładnie mieszamy.
Potraktujcie tą fasolę i majonez jako bazę, a dodatki smakowe
można zmieniać. Ostatnio dodałam bazylii, znakomicie smakowało.






Na kanapkę z taką pastą obowiązkowo jakiś pomidor czy inne warzywko.
I coś dla tych co będą krzyczeć....majonez, tłuszcz!!!
Tak, tłuszcz w niewielkich ilościach jest potrzebny, a wręcz wskazany.
Aby witaminy z grup rozpuszczalnych w tłuszczach
zostały przyswojone, a nie tylko zaśmiecały układ pokarmowy.





13 komentarzy :

  1. Bardzo zdrowe jedzonko , takie lubię :) Pozdrawiam Elusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podoba. Lubię dodatek majonezu. Nie można naszego jedzenia całkiem wyjałowić. Ważne, aby jeść różnorodnie i nie jadać mało zdrowych gotowców. A wówczas majonez nie będzie problemem. Jedzenie musi mieć smak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna pasta, takiej jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale superowy pomysł, muszę zrobić taką pastę z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja robiłam taką pastę Z czerwonej fasoli.Jest pyszna.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadlam jeszcze fasolowej pasty, wstyd się przyznać ;) trzeba zrobić! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie dawno pastę z białej fasoli miałyśmy niemal codziennie :D A to dlatego, że w niewyjaśnionych okolicznościach ugotowałyśmy tych strąków chyba z 2 kg xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie robiłam żadnej pasty z fasoli. Zupełnie o nich zapomniałam, a szkoda! Jutro kupuję składniki i testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe połączenie. Dodatek czosnku bardzo mnie przekonuje. Juniora pewnie nie przekonam, bo nie lubi żadnego ze składników, ale dla mnie w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować przepis :-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Propozycja nie do odrzucenia, a jeśli zapewnisz, że po takiej paście nie będzie " baczków " , to bedzie podwójnie fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)