>

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Racuchy drożdżowe ze śliwką.





Wakacje dobiegają końca, noce zrobiły się chłodne,
a i słońce już tak żwawo nie operuje jak jeszcze dwa tygodnie temu.
Jednak nie ma co narzekać, mamy inne plusy matki natury.
Zaczynają się śliwki, te najbardziej przeze mnie ukochane,
węgierki, jednak nie żadne nowoczesne odmiany.
Ja najbardziej lubię te stare, dawne odmiany, które są w środku
żółtawo - pomarańczowe.
Uwielbiam je pod każdą postacią, na słodko i na słono.
Dziś w takiej szybkiej wersji, takiej że  nawet dzieci  będą
same w stanie wykonać.







szklanka mleka
jajko
łyżeczka drożdży
2 łyżki cukru waniliowego
2 łyżki oleju
+ - 1,5 szklanki mąki
szczypta soli
śliwki
cukier puder






Użyłam świeżych drożdży, nie odważałam tylko tak nabrałam łyżeczką,
dlatego piszę, że łyżeczka.
Drożdże zasypujemy cukrem waniliowym i zostawiamy aby się rozpuściły.






Jak się rozpłyną, dodajemy jajko i wszystkie mokre składniki, mieszamy
za pomocą trzepaczki lub miotełki.
Następnie dosypujemy stopniowo mąkę i mieszamy do połączenia się.
Raz tej mąki idzie więcej, a raz mniej, ja robię na oko.
Tzn po 10 minutach sprawdzam konsystencję, ma swobodnie spływać z łyżki,
i zaraz się rwać na  kawałki.
Jeśli uzyskamy taką strukturę, odstawiamy aby podwoiło objętość.
Ze śliwek usuwamy pestki i przekrawamy na pół.








Na suchą rozgrzaną patelnię, nakładamy po łyżce ciasta, na środek lekko 
wciskamy połówkę śliwki i przykrywamy drugą łyżką ciasta.
Śliwki można zastąpić każdymi owocami, świeżymi jak i mrożonkami.
Osobiście w sezonie zimowym lubię dodawać mrożonych jagód. 








Smażymy bardzo wolno pod przykryciem.
Gdy wierz racuszków podeschnie obracamy na drugą stronę i
dopiekamy już bez pokrywki.






Wykładamy na kratkę aby odparowały, po lekkim ostudzeniu
posypujemy pudrem.




Proste, smaczne, pulchne i delikatne.
A nadzienie ze śliwki jest dopełnieniem całości.
Bez brudzenia rąk, bez długiego wyrabiania, mamy pyszne racuszki.
Coś dla prawdziwych pożeraczy drożdżowych rarytasów.



27 komentarzy :

  1. Ależ puszyste! Muszą być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo Elżbietko!!! Cieszę się ogromnie z twoich sukcesów. Pozdrawiam serdecznie :-))
    A przepis bardzo fajny, ja też jestem fanką śliwek. Warto wypróbować ten przepis, bo patrząc na zdjęcie...aż ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bogusiu, bardzo dziękuję, jesteś kochana :)

      Usuń
  3. Uwielbiam śliwki, a te racuchy muszą być genialne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności!!! Jutro próba w kuchni... Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super się ta śliweczka prezentuje w racuchach. Robiłam z jabłkiem i bananem, ale ze śliwką nigdy. Fajna opcja, zwłaszcza dla takiego łasucha racuchowego jak ja ;) Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię i śliwki ( wszystkie;) i racuchy i mogłabym sie nimi zajadać bez końca, niestety reszta rodzinki już nie.
    Niewiedzą co dobre;D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszne, dawno takich nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno racuszków nie jadłam, a ze śliwkami chętnie, oj chętnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie robiłam racuszków. Czas to zmienić.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Grubaśne i puszyste a do tego ze śliwką... placuszki idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham śliwkę w takim wydaniu, pyszny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale narobiłaś mi smaku, dziś na obiad są (racuchy Twojego przepisu) Dziękuję i pozdrawiam! Xmena

    OdpowiedzUsuń
  13. Robiłam racuchy drożdżowe inne.Zrobię z Twojego przepisu .Nie jadłam z śliwka.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie racuchy to ja rozumiem, tylko powiedz, czy można bez śliwki i ewentualnie czym ją zastąpić ? Na samą myśl ciepłego smażonego owocu, dostaję szczękościsku :(
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko możesz dać kostkę gorzkiej czekolady, trochę serka zmieszanego z odrobiną manny, pastę z daktyli. Buziole :)

      Usuń
  15. Ostatnio robiłam racuchy, ale z kawałkami jabłek. Uwielbiam te placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale puszyste Ci one wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ one apetycznie wyglądają! Będziemy testować!

    OdpowiedzUsuń
  18. Racuszki jak marzenie. Pulchne i ze śliwkami. Mniam, czego chcieć więcej... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. SAME SMAKOWITOCI AŻ ŚLINKA POLECIAŁA POZDRAWIAM SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń
  20. Prawdziwe pyszności! Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Racuszki bardzo lubię. Smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)