>

piątek, 7 października 2016

Lekki sernik na orzechowym spodzie.







Tak jak obiecałam pewnym Osobom,
zamieszczam przepis na odchudzony sernik.
Sernik według mnie to ciasto, które najbardziej nadaje się
na te odchudzone.
Dobrze dobrany twaróg to dużo białka, przy niewielkiej
ilości tłuszczu. A i my sami, dodając składniki
wcale nie musimy szaleć z kalorycznością.
Ciacho i tak będzie pyszne, delikatne, wręcz aksamitne.







kg twarogu półtłustego
2 żółtka
4 białka
4 łyżki śmietany (z brzuszkiem )18 %
cytryna
szczypta soli
2 łyżki cukru waniliowego
cukier brzozowy według smaku
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Oraz:
15 orzechów włoskich
łyżeczka kakao
łyżka masła
2 łyżki wiórek kokosowych

Polewa:
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
 łyżka mleka
łyżka oleju
łyżka masła






Tortownicę 20 cm smarujemy masłem i wysypujemy wiórkami kokosowymi.
Obrane orzechy kroimy na drobno.





Twaróg mielimy lub przecieramy przez sitko.
Ja osobiście jestem za drugim sposobem, może trwa dłużej,
ale później mniej zmywania.
Dlaczego półtłusty a nie chudy twaróg, jeśli to odchudzona wersja?
Ponieważ ten chudy to nic więcej jak tylko zaśmiecane jelit, 
prawdziwe wartości i najlepsze ma ten półtłusty.
Jajka, sok z cytryny i skórka, cukier, śmietanę mieszamy razem.
Wlewamy do twarogu i rozprowadzamy  za pomocą miotełki aż się połączą.
Na koniec dodajemy sól, mąkę i kaszę.
Odkładamy około pół szklanki masy i dodajemy kakao.
Do tortownicy wylewamy białą masę, na niej robimy kleksy
z twarogu i kakao, lekko je rozprowadzamy
robiąc wzorki.





Całość posypujemy orzechami, pieczemy 90 min w 180 stopniach.






Wyłączamy piekarnik , ale wyjmujemy dopiero po 30 min.
Gdy sernik ostygnie wyjmujemy go z formy, ale obracamy spodem do góry.





W taki to sposób uzyskamy chrupiący orzechowy spód i gładki wierzch.
Polewamy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą
i dekorujemy według własnej fantazji.





Mamy aksamitny, delikatny sernik nawet po kilu dniach, a to dlatego
że dodana jest do niego śmietana, a nie masło,
które twardnieje i tworzy zwartą strukturę ciasta.
Jak widać w przepisie nie miksowałam, nie ubijałam piany.
Należę do lobby które uważa, iż masa serowa nie lubi być napowietrzana.
Tego się trzymam i polecam. 😊

Po tym jak na fb wywiązała się dyskusja na temat tego sernika,
postanowiłam coś jeszcze doskrobać.
Wagowo mamy półtora kilograma ciasta, gdzie  sto gram to -
148 kal ; 13 g białka ; 6 g węglowodanów  i 8, 2 g tłuszczu.
Dla porównania tzw sernik domowy w 100 g ma odpowiednio:
305 kal ; 6,20 g b ; 32,59 g w ; 17,27 g t.
Dobierając produkty do swojej diety, nie wystarczy brać te
 gdzie pisze zero tego i tamtego.
Trzeba brać te które  są wartościowe i odżywcze, a jak ktoś jest
fanem 0 tłuszczu, równie dobrze może jeść styropian
i nie chodzi tu wcale o wafle ryżowe. 😏
W każdej diecie, zbilansowanej, odchudzającej i każdej innej,
nie chodzi o to aby tylko zapchać swój przewód pokarmowy.
Choć tak też można, ale organizm to bardzo mądre stworzenie i
wcześniej lub później się zbuntuje i zemści.
Do właściwego funkcjonowania,
jest nam potrzebny i tłuszcz i węglowodany, o czym należy pamiętać.






30 komentarzy :

  1. Elu czy zostało coś dla mnie do kawki ? Bardzo chętnie wprosila bym się na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały przepis <3 bardzo Ci dziękuję za tą doskonałą odchudzoną recepturę ! będę działać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy przepis. :) Zapraszam na swój blog kulinarny. :) https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny serniczek. Akurat taki w sam raz na wspaniały, leniwy sobotni czas. A wierz to już po prostu jest bombowy :) Apetyczna propozycja. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak wiesz za sernikami przepadam i jak dla mnie to jest super przepis:)
    buziaki przesyłam i słonecznej niedzieli życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny patent na to obracanie ciasta do góry kołami, wygląd zachęca do upieczenia, gdyby nie ta " rura ", co mnie pali po serniku, zgłosiłabym deklarację wykonania w przyszłości, a tak to tylko pochwalę i popodziwiam wirtualnie.
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialny pomysł z tym odwracaniem sernika:) zjadłabym kawałek... ale skoro odchudzony, to i dwa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezbyt kaloryczny sernik idealny na diecie ;) duży kawałek porywam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sernik to wg mnie idealne ciasto, jeśli będzie mniej słodkie, chętnie zjem zamiast podwieczorka. Ser to przecież białko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam serniki, a ten granat na wierzchu uwiódł mnie do reszty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sernik prezentuje się jak marzenie! Bajkowo musi smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Elu, kupiłaś mnie tym sernikiem. Wygląda przepysznie ;).

    OdpowiedzUsuń
  13. Serniczek palce lizać !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zacny przepis. Serniki bardzo lubię Elu :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny sernik a i fajnie że zdrowszy

    OdpowiedzUsuń
  16. Narobiłaś mi smaka na taki sernik.Na pewno upiekę.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sernik, orzechy i granat, moje ulubieńce! koniecznie muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Serniki to moja słabość. Twój wygląda mega pysznie, obłędnie. Już zapisałam przepis i z pewnością go zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę mojego męża przekonać do serników, bo fanem nie jest, czego nie mogę pojąć, a ja chętnie bym zrobiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Eluniu, znów coś dla mnie! Ostatnio piekłam ten Twój w fale:) Och jak ja kocham serniki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki sernik chętnie bym teraz zjadła do kawki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie wiem skąd autorka wyciągnęła dane na temat kaloryczności i według jakiego przepisu był pieczony sernik domowy, ale na pewno mój sernik domowy jest dużo mniej kaloryczny niż zamieszczony tu przepis. Nie używam masła, margaryny ani cukru do sernika, a twaróg używam chudy, a nie półtłusty.

    OdpowiedzUsuń
  23. http://kalkulatorkalorii.net/kalkulator-kalorii/457-100-sernik

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)