>

wtorek, 6 grudnia 2016

Juszka - prosta i pożywna.




Przygotowując każdy wpis regionalny,
staram się zgłębić jak najwięcej wiadomości,
skąd dana potrawa nie tylko pochodzi,
ale także jak rozumieć vel przetłumaczyć jej nazwę.
Gdy trafiłam na juszkę, miałam dylemat,
czy nazwa pochodzi od rzeki, juchy ( krwi)
czy też ma jakieś sąsiedzkie przełożenie ?
Zupa była popularna we wschodniej części Jury,
a więc rzeka raczej odpada, krew z racji na kolor też.
Więc została wschodnia ściana i sąsiedzi, a tam Ukraina,
gdzie juszka (юшка)  i barszcz ukraiński to dwie najpopularniejsze potrawy.
Idąc tym tropem, tłumacząc z ich na nasze,
juszka to nic innego jak zupa




Zupa jak przystało na biedne i zapracowane regiony,
prosta, szybka w przygotowaniu i tania.
Tak samo jak poprzednie potrawy, z tego cyklu, robiona z tego
co gospodyni miała w zasięgu ręki, a raczej wzroku czyli....
w domu, ogródku lub na polu.
Kuchnia Śląska zawiera taki przepis:






Przygotowanie:
Do wywaru lub do wody wrzucić obraną, umytą i pokrojoną włoszczyznę oraz sparzoną i wypłukaną kaszę. Zupę gotować, aż kasza będzie na wpół miękka. Wtedy dodać ziemniaki − obrane, umyte i pokrojone w kostkę. Cebulę opiec na blasze i dodać do zupy. Na koniec dodać zieleninę do smaku.





I już wszystko jasne, ta juszka to nic innego jak nasz krupnik.
Na którym wielu z nas wyrosło i wspomina mniej lub bardziej przyjemnie.
Ja akurat lubiłam i lubię do dziś, pamiętam ten smak przypalonej cebuli,
która była obowiązkowa jak w rosole. 
Mam dwa swoje nawyki które w tym przypadku stosuję.
Jest to suszony grzybek i już na talerz kleks gęstej śmietany.




Wiele osób prosi o postne dania, takie na czas przedświąteczny.
Ta zupa, na pewno pasuje do obecnej pory, każdy ją 
może do siebie dopasować indywidualnie i
wedle własnych potrzeb komponować.
Smacznego 😊



20 komentarzy :

  1. Idealna na taki mroźny i śnieżny dzień ja dziś. Pewnie dobrze by rozgrzała i sprawiła, że poczulibyśmy się syci i zadowoleni. Pyszna zupka. Pozdrawiam grudniowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. krupnik bardzo lubie i ostatnio mam na niego non stop chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszna , zdrowa i dietetyczna zupka. Kto powiedział, że trzeba jeść tłusto? to przecież mało zdrowe :) Pozdrawiam Elu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w domu to jest krupniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam krupnik, dzisiaj miałam na obiad.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam, mniam - uwielbiam taką zupkę! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tą zupkę, nie miałam pojęcia, że tak się nazywa :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiedziałam, ze tak się nazywa, ale to smaczna zupa ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie proste zupy!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm... Juszka to zupa rybna, pochodze z Ukrainy i pierwsze słyszę ze to krupnik, juszke gotuje bardzo czesto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nie jest to mój wymysł, inni dawno temu się za juszkę zapatrzyli.:)

      Usuń
  11. juszka nic mi nie mówi, ale krupniczek bardzo lubimy:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesująca zupka, zawsze czegoś się można u Ciebie ciekawego dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze zaskoczysz Elu :)
    A zupka pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupa super :) I kolejne ciekawe informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz fajne pomysły 👍

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)