>

wtorek, 20 czerwca 2017

Jajka zapiekane w chlebie czyli sposób na resztki i nie tylko.

Kanapki na ciepło



Obeschnięte pieczywo do którego
ciężko przekonać domowników, nawet jak ładnie obłożone.
A teraz gdy mamy upały, wystarczy chwila nieuwagi,
zostawić na wierzchu i już się obsycha.
Jest na to rada, jak je przeszmuglować w posiłku,
wykorzystać resztki i nakarmić innych. 😏

4 kromki chleba razowego
2 plasterki szynki
2 duże jajka
3 łyżki szczypiorku
sól i pieprz do smaku
łyżeczka masła
pomidor


zapiekane jajka



Jajka dokładnie roztrzepujemy z przyprawami.
Dodajemy pokrojoną szynkę i szczypiorek.
W każdej kromce wycinamy dziurę, jaka ona będzie duża,
zależy tylko od nas.




Patelnię przecieramy masłem, gdy się rozgrzeje
układamy chlebek i napełniamy otwory masą jajeczną.
Przykrywamy i podsmażamy na bardzo wolnym ogniu.






Delikatnie obracamy na drugą stronę
i dosmażamy aż się lekko zrumieni.
Podajemy na ciepło, z pomidorem lub bez,
jak tam już kto woli.




Obramowanie z chleba jest chrupiące i pachnące masłem,
środek delikatny i puszysty.
Takim kanapkom na ciepło, trudno się oprzeć.
Zapewniam, nikt nie będzie narzekał, że tam coś starego dostał. 😋



19 komentarzy :

  1. Ależ pyszności.
    Lubię, gdy nic się nie marnuje.
    No i są moje ukochane jajka w chlebku.
    Zjadłoby się.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio robiłam właśnie podobne kanapki i były przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna i na pewno smaczna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i pyszne śniadanie gotowe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tutaj nic się nie marnuje i bardzo dobrze :-) Mnie też się podoba ten pomysł na stary chleb.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pomysłowe i pyszne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej :)
    Tym jajecznym nadzieniem to mnie zaskoczyłaś! Spodziewałem się raczej, że po prostu obtoczysz chleb w jajku i usmażysz, a tu naprawdę ciekawa niespodzianka! Przepis jest super jak dla mnie, ponieważ ja nie lubię niczego marnować, a co jakiś czas zdarzy mi się, że chleb obeschnie...
    Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł :) Staram się również nie marnować żywności i wykorzystuję ją w tzw. drugim obiegu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No i jak tu się nie skusić! I nikt się nie zorientuje, że chlebek nie do końca jest świeży ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy pomysł Elu. Ja zawsze robię bruschettę ze starego pieczywa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś robiłam i bardzo mi smakowały! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł! Ja zawsze maczałam kromki chleba w jajku i w ten sposób je smażyłam. Tak jeszcze nie próbowałam. Na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I z resztek mozna pysznie zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny i smaczny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)