Ajerkuchy, tłusty czwartek w akcji.


Kuchnia śląska



Akcja pączek trwa na dobre.
Każdy coś smaży, smażył lub smażyć ma zamiar.
Dziś mam propozycję dla tych,
którym brak czasu lub ochoty na bawienie się 
w drożdżowe przysmaki.
Ajerkuchy, czyli racuchy z jabłkami. 😊



Racuchy z jabłkami



2 jajka
łyżka cukru
szklanka maślanki, kefiru lub zsiadłego mleka
szklanka mąki
szczypta cynamonu
łyżeczka sody oczyszczanej
szczypta soli

Oraz:
2 duże jabłka
tłuszcz do smażenia
cukier puder





Mieszamy składniki na ciasto, aż powstanie gładka masa,
odstawiamy na około 20 minut,
aby sobie odpoczęło.
Obrane jabłka kroimy w plastry, jeśli należą 
do twardszego  gatunku powinny być
góra pół centymetra, te inne
mogą być grubsze.





Maczamy w cieście i smażymy pod przykryciem,
na wolnym ogniu.






Po lekkim ostudzeniu, posypujemy pudrem.
I tak w krótkim czasie, możemy świętować
Tłusty Czwartek. 😊




Komentarze

  1. na razie planów smażeniowych nie mam, ale na racuchy bym się w piątek np. skusiła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Racuchy z jabłkami u mnie są dość często, ale nie znałam tej nazwy ajerkuchy, fajna:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam takie dobroci na tłusty czwartek również pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie wolę takie ajerkuchy, aniżeli pączki. Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam, często takie robię.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz takie widzę, wyglądają tak apetycznie, że całe szczęście, że za chwilę północ, bo polazłabym do kuchni, choć w zasadzie ... tłusty czwartek jeszcze trwa ... no dobra, inszą razą zdegustuję :)
    Uściski :)
    Ps. Fajne zmiany na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszna i o wiele zdrowsza alternatywa dla zwykłych pączków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robilam kilka dni temu, nie mając w głowie Tłustego Czwartku :)) Na kefirze i wyszły bajerancko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie placki.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie jadłam racuchw, ale bym miała ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam, to moje smaki dzieciństwa. Do postu zostało jeszcze parę dni, więc chyba zgrzeszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie placki <3 Zdecydowanie moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne racuszki :) Uwielbiam takie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się ten pomysł na ejerkuchy. Bardzo fajna nazwa. ��
    Sama za takimi pysznościami przepadam, więc to moja bajka.
    Pozdrawiam serdecznie! Buziaki ��

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)