Pieczarki, orzechy i czosnek, czyli fit, aromatyczna przekąska.


Nadziewane pieczarki



Pieczarki faszeruje się na różne sposoby,
każdy nadziewa tym co lubi lub tym co akurat ma.
Choć same w sobie są niskokaloryczne,
to już takim lub innym wsadem, można  zrobić z nich
prawdziwą bombę kaloryczną.
Ja dostałam zlecenie na fit przystawkę
i na tym się skupiłam. 




11 dużych pieczarek
7 - 8 orzechów włoskich
3 łyżki natki pietruszki
2 ząbki czosnku
jajko
sól, pieprz do smaku
łyżeczka masła


Zdrowe przekąski



Pieczarkom odcinamy nóżki i kroimy w drobną kostkę,
razem z jedną pieczarką.
Trzeba dodać jednego grzybka, ponieważ ubywa ich w smażeniu
i tego nadzienia może być bardzo skromniutko.






Wykastrowane kapelusze posypujemy z obu stron solą,
układamy na papierowym ręczniku blaszkami do dołu
na co najmniej godzinę.






Po tym czasie grzyby się  ''spocą'' tzn wyjdzie z nich woda,
usuwamy ją ręcznikiem, przy okazji czyszcząc pieczarkę.
Na rozgrzanym maśle smażymy korzonki razem z natką pietruszki i
pokruszonymi na drobno orzechami.





Doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy do ostygnięcia.
Jajko roztrzepujemy z odrobiną soli i połowę 
wlewamy do nadzienia.
W każdym kapeluszu robimy dwie, trzy dziurki wykałaczką,
to pozwoli usunąć nadmiar wody.




Napełniamy nadzieniem i smarujemy dokładnie resztą jajka.
Pieczemy w 180 stopniach, aż się ładnie zrumienią,
tak około 30 - 40 minut.
Ja trochę podkręciłam dając po kawałeczku żółtego sera,
ale to już jak tam kto chce.
O tym nadzieniu można śmiało powiedzieć, że pachnie Gruzją,
czosnek, orzechy i natka...to połączenie z tamtych stron.😊





Komentarze

  1. Pysznie wygląda ta przekąska :) Świetne połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, smakowicie to wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie wyglądają :) Nie jadłyśmy jeszcze faszerowanych pieczarek mimo, że na blogach widujemy je dość często :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadła bym wszystkie na raz. W przekroju wyglądają niezwykle apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pycha. To ja się wpraszam na obiadek 😃

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa propozycja, takiego połączenia smaków nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O właśnie tego przepisu było mi dzisiaj trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pycha! Faszerowane pieczarki to coś, co mogłabym jeść i jeść! Idealne na obiad albo na przekąskę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)