Kanapki na ciepło, czyli sposób na resztki.




Tosty z chleba razowego



Zmarły dwa dni temu 
Najlepszy Kucharz Stulecia Joel Robuchon
mawiał: im prostsze jedzenie, 
tym bardziej może być wyjątkowe.
Nie dalej jak wczoraj, dyskutowałam z Kimś o gotowaniu,
 że ludzie najbardziej wykładają się na prostych potrawach.
Nie doceniają ich potęgi, 
 czym mniej składników tym bardziej trzeba dbać o kunszt.
I tak się wczoraj uśmiechałam w czasie tej dyskusji,
bo nadawanie wyjątkowych smaków prostym potrawom
to była pasja Joela.
A gdy do tych samych wniosków dochodzą amatorzy jak My,
to imponuje i cieszy.  😊



kilka kromek czerstwego pieczywa
kilka plasterków wędliny
jajko
sól i pieprz do smaku
opcjonalnie kawałek żółtego sera
łyżka masła

2 pomidory
szczypiorek 
sól i pieprz do smaku


Tosty z wędliną




Wędlinę drobno kroimy,
dodajemy jajko, przyprawy i dokładnie mieszamy.




Na każdej kromce rozcieramy łyżkę masy,
zostawiamy na 5 minut,
aby pieczywo lekko namokło jajkiem. 





Na patelni rozgrzewany masło, kanapki układamy
masą do spodu.
Tu pracę nam ułatwi metalowa łopatka do obracania,
bierzemy kanapkę w rękę, 
od góry kładziemy na nią łopatkę, obracamy
suchą powierzchnią do góry.
A kładąc na patelnię, to tak
jakbyśmy wyciągali obrus spod zastawy stołowej.😃






Smażymy bardzo wolno pod przykryciem tylko z jednej strony.
Jeśli chcemy nadać im jakiegoś akcentu,
możemy dodać kawałek pokrojonego drobno żółtego sera.
Jednak aby on spełnił swoją rolę, 
musi to być ser wyraźny w smaku.
Można też ser zetrzeć na tarce i posypać nim
jeszcze gorące kanapki.





Podajemy jeszcze ciepłe, ze sałatką z pomidora.
I tym sposobem mamy, 
szybki, smaczny posiłek, który nie tylko spełnia swoją rolę,
ale także jest bardzo ekonomiczny.
I wygląda niczego sobie. 😋



Komentarze

  1. Bardzo apetycznie Elu 😊 Z chęcią bym zjadła 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe kromeczki, wyglądają bardzo apetycznie I chrupiąco 💚

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nigdy nie marnuję resztek, świetny pomysł ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie :) Im prostsze tym lepsze :) Bardzo lubię takie chrupiace kanapeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No chyba zrobię je na śniadanie. Super pomysł. Przez te upały uzbierało się pieczywa w chlebaku i lada moment będą się nadawać do wyrzucenia. Lecę sprawdzić co tam jeszcze mam w lodówce. Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna propozycja na pożywne śniadanie! Muszą być chrupkie i pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie kanapki z recyklingu. W dzieciństwie tata mi takie robił.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana ale super pomysł na kanapeczki :-) mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kanapki na ciepło to jedne z najlepszych dań moich dzieci :) Masz rację, dodatkowo świetny sposób na wykorzystanie resztek

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest to jakiś pomysł... :)
    dzięki :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)