Fast food, czyli przez żołądek do grobu.


Fast food





Wydawnictwo Kobiece  posiada  w swoim asortymencie,
książkę o tym jak bardzo nie doceniamy zgubnych skutków
wygodnego życia, szybkiego jedzenia.
Zaczynamy  zbierać żniwo wszechobecnych barów, 
reklam, zachęt aby iść i skosztować.





A później, nawet się nie zorientujemy jak się uzależniamy.
która  lekko  drwi z nas ludzi, z cwaniactwa koncernów i 
całej tej szopki pod nazwą smacznie i kolorowo .
Jeśli chcesz wiedzieć jak przetworzona żywność wpływa na ludzki mózg,
a co za tym idzie jego bystrość i rozwój.




Jak duże ma znaczenie w rozwoju młodego pokolenia,
jakie spustoszenie wywołuje w młodym rozwijającym się organizmie?
Znajdziemy tam też odpowiedź na pytanie,
dlaczego koncernom zależy na tym aby ludzi od siebie,
tzn od tego co serwują uzależnić?
Czy jeśli już wpadnie się w ten trujący wir, da się z niego uwolnić
i jak to zrobić?
Czy da się cofnąć zmiany jakie zaszły w organizmie?






Pytania się same mnożą, a  odpowiedzi mogą być naprawdę przerażające.
Nagle się okazuje, że nikomu nie zależy na nas,
społeczeństwie, abyśmy byli zdrowi i szczęśliwi.
A o co chodzi?





Aby sobie odpowiedzieć, trzeba sięgnąć do lektury,
książki dr Joela Fuhrmana i Roberta B. Phillipsa pt:
''Zbrodnie fast food''.




A czy musimy rezygnować z tych ciekawych potraw,
które tak naprawdę są profanacją smaku i kunsztu ?
Wcale nie, jedzenie  nie musi być śmieciowe, to człowiek je zaśmieca.
Niebawem przepis na smaczny, zdrowy, kolorowy  kebab , 
którego  grzechem byłoby nie zjeść. 😊







Komentarze

  1. wszystko pięknie, ale chemia jest nawet w tych podstawowych produktach, nawet jeśli na etykietkach mają bio i eco, co więcej, nawet gdybyśmy je sami wyhodowali, zanieczyszczeia nie da się w całości wyeliminowac

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę sobie, że tak naprawdę nie niewiedza pcha człowieka do jedzenia tego a gotowość produktu do spożycia w błyskawiczny sposób w dowolnym czasie. Ludzie nie mają: czasu, ochoty gotować bo to się wiąże z czasem na zakupy, zmywaniem po. Już jak młoda jednostka dostrzegałam fatalną dysproporcję czasową pomiędzy czasem gotowania a jedzeniem go potem i jeszcze sprzątanie. Myślę sobie, że dopóki będzie wyzysk człowieka mimo tego postępu, który miał przynieść korzyści czasowe wszystkim ludziom, to nic się nie zmieni w kwestii dbania o właściwą dietę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że książka jak najbardziej potrzena społecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. O tym się powinno mówić bardzo głośno, że przetworzona żywność nas głupia i zabija. To nie jest wcale dla naszego dobra, żeby nam się żyło lepiej. To jest po to aby społeczeństwem było łatwiej manipulować, aby się nażarli i byli otępiali a co za tym idzie mało roszczeniowi. Elu, świetna recenzja jak i cały blog.
    Masz wiedzę ,masz talent, życzę najlepszego.

    Adam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. :)