Prosty, domowy chleb, czyli jak zrobić i się nie narobić.


Chlebek domowy



Zakwas czy drożdże, oto jest pytanie?
Tak jeden, jak i drugi ma swoich zwolenników
jak i przeciwników, jednym bo lepiej smakuje,
innym bo kwas mlekowy i tak można się licytować w nieskończoność.
Ja wiem jedno, nieważne...zakwas czy drożdże,
ważne, że zrobiony samemu, z dobrej mąki.
Ktoś zapyta...a gluten?
Ujmę to tak...gdyby gluten szkodził tak bardzo człowiekowi,
jak niektórzy krzyczą, ludzkość już dawno by wyginęła.
To właśnie zboża były od zawsze podstawą 
diety człowieka.
Nikt dawniej nie wiedział co to uczulenie, co to 
czarna strona glutenu.
Tylko kiedyś jadło się prawdziwe zboża i jego pochodne,
a nie to co jest teraz w markecie na promocji po 0,99 gr za kilogram.
To coś na pewno nam szkodzi,
a jego skład  dziurawi nam jelita, niczym oxyporus mannerheimii
dorodnego borowika. 😁


Chleb na drożdżach



0,5 kg mąki dobrej jakości
0,25 kg mąki żytniej
22 g drożdży
łyżeczka cukru
łyżka soli
2 szklanki wody

Oraz:
naczynie do pieczenia z przykryciem
0,5 szklanki wody
0,5 szklanki mąki żytniej
3 łyżki oleju do formy i reszta do ciasta
mak
folia spożywcza



Kilka słów o mące,
wybierajmy te BIO, ekologiczna z niemodyfikowanych zbóż,
najlepiej typ od 500 do 650.

Wszystkie produkty powinny mieć temperaturę pokojową.
Do garnka przesiewamy obie mąki,
dodajemy sól i dokładnie mieszamy, po środku robimy dołek.
W lekko ciepłej wodzie, rozprowadzamy drożdże z cukrem,gdy się wszystko rozpuści, wlewamy do dołka w mące.
Przykrywamy i zostawiamy na jakiś czas aż zaczną pracować.
Mieszamy łyżką aby połączyć składniki, przykrywamy folią,
pokrywką i odstawiamy na noc ( choć 6 godzin) do lodówki.
Ciasto przez ten czas nam wyrośnie,
opadnie i co najważniejsze pozbędzie się drożdżowego zapachu.
Naczynie którego można użyć w piekarniku,
smarujemy odrobiną oleju i wysypujemy żytnią mąką.
Boki lekko, spód powinien być pokryty dość obficie.
Ciasto przekładamy na stolnicę wysypaną mąką i zaczynamy wyrabiać.
Dodatek oleju to mój pomysł, raz że chleb jest wilgotniejszy,
ładniej i dłużej się przechowuje, a także lepiej się wyrabia.
Przeznaczonym tłuszczem kilkakrotnie ( aż do wyczerpania)
skrapiam dłonie i wyrabiam ciasto.
Tu trzeba chwilę czasu poświęcić, jak to drożdżowym wypiekom.
Chyba, że mamy robot z hakiem,
to jego można zagonić do mozolnej pracy. 
Gdy odstaje od ręki lub ścianek naczynia, ma w środku pęcherze 
powietrza, wkładamy do naczynia i smarujemy glazurą
( łyżka mąki na 0.5 szklanki wody).
Przykrywamy pokrywką i odstawiamy na 30 - 40 minut
do wyrośnięcia.






Po tym czasie, jeśli zbyt wyrośnie można zrobić kilka dziurek wykałaczką,
można też ponacinać nożem.



W piekarniku na dole umieszczamy miskę z wodą i nagrzewamy.
Dzięki parze chleb będzie jeszcze smaczniejszy, a skórka chrupiąca. 
Ponownie smarujemy miksturą, posypujemy makiem i wstawiamy
do gorącego piekarnika (200 stopni) na 40 minut.
Dzięki miksturze mamy ładną wierzchnią skórkę. 
Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy jeszcze 10 -15 minut
aż uzyskamy satysfakcjonujący nas kolor.
Po wyłączeniu piekarnika, uchylamy lekko drzwiczki.
Trzymamy go tak jeszcze z 10 minut i wyjmujemy z formy na kratkę
aby nam nie odparował.






Że popękał? To nic, w tym jego uroda.
Jak chce się zjeść, ładny wymuskany jak z szablonu,
wtedy się idzie po maskową produkcję.
Chleb jest przepyszny, delikatny, lekko wilgotny, bez posmaku drożdży.
Kromka takiego  świeżego pieczywa z masłem...
To jak powrót do przeszłości, gdy chleb smakował jak chleb.
I powtórzę raz jeszcze, nie ma co się bać.... chleba naszego powszedniego
jeśli wiemy z czego on zrobiony. Mądrzejsi od nas
wprowadzili go do meni człowieka. 
I jeszcze jedna, bardzo ważna uwaga...
Każdy choć raz powinien sam upiec chleb, aby zobaczyć
ile to wysiłku i pracy trzeba włożyć.
Wówczas nikt by bezmyślnie nie kupował, a później nie wyrzucał nawet okruszka.


Inne przepisy na chleb ---- >   TU
                      ---- >  TU
  ---- >   TU


Komentarze

  1. Co to znaczy Mąki dobrej jakości ? Można prosić o przykład.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przekonałaś mnie! Będę próbować, bo te sklepowe...

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem, że te trzy łyżki oleju maja wystarczyć na wysmarowanie formy i skrapianie rąk przy wyrabianiu. Czy tak?

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację. Taki chleb jest przepyszny. Piekę go dosyć często.
    Nie jemy kupnego chleba.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

  5. Czy to chlebek dietetyczny. Mam insulinooporność i zakaz białej mąki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz stosować orkiszową zrób sobie z niej.

      Usuń
  6. DZIĘKUJĘ...WYPRÓBUJĘ.... <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam Termomixa...upiekę ...na orkiszówce...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny Ci wyszedł ten chlebuś. Ja ostatnio często piekę żytni na zakwasie, ale chętnie spróbuję Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszny chlebek, takie lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś piekłam Jest pyszny,prawdziwy swojski chleb.Przepis już jest u mnie wydrukowany w segregatorze.Polecam Mam zdjecia z wypieku ale na tel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chleb się udał i smakuje. Proszę przesłać mi na maila zdjęcia wypieku, chętnie opublikuję z dopiskiem ...czyje to dzieło.

      Usuń
  11. A tam pisze ze wyrabiać na stolicy posypane mąką. A to zwykłą czy żytnią i ile tej mąki ma być do posypania tej stolicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można podsypać tak jedną jak i drugą, to kwestia smaku. Mnie osobiście lepiej smakuje z żytnią.

      Usuń
  12. Dzisiaj zrobilam ten pyszny Chlebek wyszedl jak z obrazka Piekny i pyszny Dziekuje za dobry przepis i naprawde polecam dla innych Dziekuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chleb się udał i smakował. :)

      Usuń
  13. chcialam dodac zdjecie tego pieknego Chlebusia ale tutaj nie wiem jak to zrobic ale jeszcze raz bardzo dziekuje za ten dobry przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę mi przesłać na maila elzbietadziurkowska@gmail.com ja wstawię. 😊

      Usuń

Prześlij komentarz

Jak już jesteś nie bądź leń, rzuć pod postem choć swój cień. 😉
Zrobiłeś coś z moich przepisów, pochwal się. Prześlij zdjęcie, a ja chętnie je opublikuję.😊