Obserwuj bloga przez email

jabłka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Jabłecznik na herbatnikach, czyli proste, szybkie ciasto.

Jabłecznik na herbatnikach, czyli proste, szybkie ciasto.

Szybki, prosty jebłecznik




To ciasto, jak większość z moich przepisów,
powstała z potrzeby, czyli to taki wynalazek na ratunek 
zalegającym jabłkom.
Ciasta też mi się nie chciało zagniatać,
a więc sięgnęłam po najłatwiejsze wyjście, herbatniki.


5 sporych jabłek
2 paczki herbatników 
sok z jednej cytryny
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki manny
cukier brązowy do smaku
cukier puder do posypania

Oraz:
wąska blaszka
papier do pieczenia


Jabłecznik na herbatnikach


Formę wykładamy papierem, na spodzie układamy
warstwę z ciastek.
Obrane jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach,
skrapiamy sokiem, słodzimy według smaku.
Dodajemy mąkę i mannę, wszystko dokładnie mieszamy.




Wykładamy na ciastka, wyrównujemy
i przykrywamy ciastkami.
Pieczemy w 180 stopniach około 40 minut.
Po lekkim ostudzeniu wyjmujemy z formy i lekko
oddzielmy papier, aby mogło odparować.




Zimne posypujemy pudrem i gotowe.
Osobiście lubię ciasta z małą ilością spodu, a za to
z ogromną ilością jabłek.
Można ich dać mniej, to już indywidualna sprawa.
Jakby nie zrobić, jest to szybki i smaczny deser,
a także sposób na zalegające owoce. 😊

Inny przysmak z jabłkami --->  TU



Racuchy z jabłkami i żurawiną  z suchej patelni.

Racuchy z jabłkami i żurawiną z suchej patelni.


Bez tłuszczu




Nie wiem jak Wy,
ale mnie na wspomnienie racuchów,
zaraz przypominają się te ze szkolnej stołówki.
Tłuste, kapciowate z których tłuszcz można było wykręcać.😏
Do dziś mam uraz, gdy widzę racuchy, pączki
czy też inne wypieki, gdy są zbyt tłuste.
Najlepsze są te z jak najmniejszą ilością tłuszczu.
I jak pączki muszę być kąpane w tłuszczu, tak już racuchom
możemy to odpuścić. 🙄


Racuchy


łyżeczka świeżych drożdży
łyżka cukru
łyżka cukru waniliowego
jajko
szklanka ciepłego mleka
2 szklanki mąki
szczypta soli
2 łyżki oleju
2 twarde jabłka
2 łyżki żurawiny
cukier puder





Do ciepłego mleka wsypujemy cukier,
łyżkę mąki, pokruszone drożdże i odstawiamy na chwilę.
Gdy zaczną pracować, 
wlewamy do przesianej mąki, dodając resztę składników
bez jabłek i dokładnie mieszamy.
Gładkie ciasto, odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia.






Po około 20 - 30 minutach dodajemy pokrojone w kostkę jabłka.
Ponownie mieszamy i można smażyć.
Na rozgrzaną patelnię kładziemy porcję  ciasta i smażymy pod przykryciem
na bardzo małym ogniu.
Gdy się zrumienią obracamy i dosmażamy bez pokrywki.





Po lekkim ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem i gotowe.
Kto lubi może dodać cynamon, to już kwestia smaku.
Do takich racuchów można użyć tak świeżych owoców,
jak i tych z kompotu czy mrożonek.
Tu np jest przepis na podobne tylko z jagodami----->  TU
Smacznego 😊





Prosty placek z jabłkami.

Prosty placek z jabłkami.

Szybki prosty placek z jabłkami



Wyniki badań przeprowadzonych na grupie Polaków
mające wyłonić nie tyle największych łasuchów,
ale koneserów i ich słodkie wybory,
były dla mnie w ogóle niezaskakujące. 
Najwięcej z nas kocha serniki, 
a reszta jabłeczniki.
Czy kogoś to dziwi? Mnie w ogóle.
Tak jedno, jak i drugie ciasto  jest przepyszne
i daje wiele możliwości.
A jak jeszcze jest proste w wykonaniu, 
to już  atut nad atuty. 





I taką to właśnie propozycję mam dla Was dziś.
Przyznaję się bez bicia, że nie lubię zagniatać ciasta,
a później wygrzebywać tych resztek spod paznokci. 
Okropieństwo, dlatego trzeba sobie ułatwiać pracę.😋


Kruchy placek z jabłkami



Ciasto:
1,5 szklanki mąki
szklanka mąki ziemniaczanej
3 żółtka
150 g masła lub margaryny
cukier waniliowy
3 łyżki cukru
2 łyżki skórki otartej z cytryny
szczypta soli
płaska łyżeczka sody
3 łyżki zimnej wody



Oraz:
5 jabłek 
cukier puder
tortownica 26 cm
łyżeczka masła
mąka do wysypania formy




Składniki na ciasto ( bez wody) wrzucamy do malaksera i miksujemy
aż się połączą. Następnie dodajemy wodę
i pulsacyjnie mieszamy aż powstanie żwirek.

Inne pyszne, łatwe ciasta z jabłkami ---- >  TU
Smacznego 😊





Tortownicę przecieramy masłem i dokładnie posypujemy mąką.
Połowę ciasta wsypujemy na spód tortownicy,
na nim układamy obrane  połówki jabłek, lekko wciskając.




Posypujemy resztą i do piekarnika na 45 minut
w 180 stopniach lub dla uzyskania 
satysfakcjonującego koloru.




Po ostygnięciu posypujemy pudrem.
Jak widać w samym cieście nie ma zbyt wiele cukru,
nie ma też tradycyjnie cynamonu.
Jednak gdy ktoś lubi inaczej, może cytrynę zastąpić tym
złotym proszkiem. 
I w taki to szybki i łatwy sposób uzyskujemy 
smaczne, bardzo  kruche ciasto
z dużymi kęsami jabłek. 😊







Surówka z kiszonej kapusty.

Surówka z kiszonej kapusty.






Kilka dni temu, pewien Pan
zarzucił mi, że na moich zdjęciach króluje
surówka  kiszonej kapusty, a nigdzie nie ma na nią przepisu.
Hm....cóż, może i racja, człowiek się zajmuje wynalazkami,
odgrzebuje starocie, a zapomina o teraźniejszości,
o tym co oczywiste.
A więc już nadrabiam  zaległości, oto moja surówka. 😋




0,5 kg kiszonej kapusty
średnia cebula
marchew
duże jabłko
łyżeczka cukru
2 łyżki oleju
sól i pieprz do smaku


opcjonalnie szczypiorek lub natka pietruszki








Wybierając kapustę pamiętajmy,
ma być kiszona, a nie kwaszona. Ta druga to tylko
poszatkowana kapusta i ocet, a przecież nie o to chodzi.
Odciskamy kapustę z soku i kroimy, aby nie była taka długa.
Obraną cebulę kroimy w kostkę, solimy aby lekko zmiękła.
Jabłko można zetrzeć ze skórką lub obrać.
Tak jabłko jak i  marchewkę ścieramy na duże wiórki.






Doprawiamy, dokładnie mieszamy i odstawiamy na kilkanaście minut.
Po tym czasie ponownie mieszamy i próbujemy.
Można dosłodzić, dosolić jak tam kto lubi i jak mu smakuje.
Ja osobiście uwielbiam jak surówka jest przebrana jabłkiem, 
dlatego zazwyczaj daję dwa jabłka, a mniej cukru.
Surówki można zrobić więcej i mieć na kilka dni,
śmiało przeleży w lodówce pół tygodnia.





Ta surówka nie tylko jest smaczna, ale także zdrowa.
Duża dawka witamin, zwłaszcza C, błonnik są wskazane
o każdej porze roku, a zimą najbardziej.
Do tego prosty kotlet i obiad pełen wypas.  😊
Można też dodać rodzynki,
a olej zastąpić majonezem, to też fajna odmiana.





Makowiec z jabłkami na puszystym spodzie.

Makowiec z jabłkami na puszystym spodzie.






Kochani życzę Wam,
a także i sobie aby nowy 2017 był lepszy od mijającego.
Abyśmy zdrowi, radośni i w takim samym komplecie
spotkali się również za rok o tej  porze.
I życzyli sobie powodzenia na kolejny rok. 😊
Mój rok był bardzo udany,
 owocny i twórczy, jednak jak następny będzie jeszcze lepszy,
 wcale się nie pogniewam. 😉






Oto kolejny mój pomysł,
na tradycyjne wypieki w nowej odsłonie.
Bardzo lubię makowe przysmaki, jednak od dziecka
nie lubiłam zwartych, zbitych mas makowych.
Gdy sama zaczęłam robić wypieki,
najpierw z przepisem krok po kroku, później
nabierałam odwagi i zaczynałam wprowadzać swoje modernizacje.
Dziś domownicy śmieją się ze mnie, 
że czasem moje pomysły trącą szaleństwem.
A niech tam, ważne aby było smaczne i łatwe w przygotowaniu.
Na ten pomysł wpadłam, robiąc sernik 
inspirowany tzw Izaurą. 
Pomyślałam sobie...a dlaczego nie zrobić odwrotnie?
Tzn jasne ciasto i ciemne nadzienie.
Myśl zapisałam, a oto efekt....





Ciasto:
3 szklanki mąki
4 jajka
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
szczypta soli
szklanka oleju
szklanka wody gazowanej
łyżka sody oczyszczanej
łyżka octu

Masa makowa:
puszka masy makowej
5 żółtek
4 duże jabłka
1,5 szklanki bakalii
0,5 szklanki manny


Beza:
5 białek
szczypta soli
cukier waniliowy
szklanka wiórek kokosowych






Do masy makowej dodajemy obrane i starte na
grubych oczkach jabłka oraz resztę składników,
dokładnie mieszamy.
Mokre składniki na ciasto mieszamy z cukrem, 
a następnie na raty wsypujemy suche.
Mieszamy krótko, aby tylko połączyć składniki.
Na dużą blaszkę wyłożoną papierem
wylewamy ciasto.
Masę makową możemy wykładać na przeróżne sposoby.
Albo robić różnej wielkości kleksy na cieście.
Można równomiernie rozprowadzić po całości.
A można też tak....





Połowę masy makowej wykładamy jako trzy rzędy
na cieście, zaś resztą masy przykrywamy całe ciasto.






Pieczemy w 180 stopniach około godziny.
Po tym czasie na wierzchu rozprowadzamy ubitą pianę
z wiórkami i cukrem waniliowym.
Podkręcamy temperaturę do 200 i zapiekamy około 
dziesięciu minut.





I tym sposobem mamy wilgotny i delikatny makowiec,
na puszystym  spodzie.
Każdy kawałek ciasta wygląda inaczej,
każdy jest nieprzewidywalny.
Raz mamy więcej maku, raz ciasta, a to znów po równo. 😊





Zapiekane jabłka z ryżem i orzechami  pod bezą.

Zapiekane jabłka z ryżem i orzechami pod bezą.




Zazwyczaj  robi się ryż z jabłkami i to z dużą
dawką cynamonu. Ale dlaczego nie zrobić odwrotnie,
tzn jabłek z ryżem? Postanowiłam zaszaleć i spróbować takiej wariacji.
Jak widać na załączonym obrazie, deser wygląda całkiem nieźle.
Przy tym jest smaczny, zdrowy i pożywny. 
Nie dałam tradycyjnie cynamony, ale skórkę z pomarańczy i sok.






szklanka ugotowanego ryżu ( u mnie jaśminowy)
4 twarde jabłka jabłka
2 białka 
3 łyżki orzeszków ziemnych
szczypta soli
łyżeczka soku z cytryny
1,5 łyżki cukru ( u mnie brzozowy)
łyżka soku z pomarańczy
łyżeczka skórki otartej z pomarańczy







Z jabłek odcinamy kapelusiki i wydrążamy je w środku, tak aby została
około 1 cm ścianka, aby jej nie przerwać. 
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno , na koniec utrwalamy cukrem.
Piekarnik nastawiamy na 190 stopni i nagrzewamy.
Orzechy siekamy drobno.





Do ryżu dodajemy soki, połowę orzechów, skórkę  i połowę piany,
 delikatnie mieszamy.
Taką masę napełniamy jabłka, robiąc na szczycie mały brzuszek.





Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut, 
jak owoce ładnie pociemnieją i nabiorą pieczonej barwy, delikatnie wyjmujemy.




Na każdym brzuszku nakładamy czapeczkę z piany i posypujemy orzechami.
Piekarnik podkręcamy do 200 stopni i podpiekamy aż się góra ładnie zarumieni.
Podajemy po lekkim ostudzeniu. 
I tym sposobem mamy smaczny, lekki, aromatyczny i zdrowy deser, a nawet mały posiłek. :)




Szarlotka sypana z budyniem.

Szarlotka sypana z budyniem.




Ten przepis obiecałam już dość dawno.
Ale jest tyle zaległości, każdy o coś prosi  i tak się odwleka w czasie.
To ciasto powstało metodą prób i błędów, robiłam kilka i każde inaczej.
Każde na swój sposób jest dobre, jednak posiada inne walory.
Od smakowych i kalorycznych, po ekonomiczne i czasowe.


3 budynie wiśniowe( na 1,5 l mleka)
kg twardych jabłek
2 łyżki soku z cytryny
łyżeczka cynamony
litr mleka





Ciasto:
szklanka manny
szklanka mąki pełnoziarnistej
0,5 szklanki cukru brzozowego
łyżka cukru waniliowego
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku
100 g masła




Jabłka a raczej ich smak i rodzaj są bardzo kluczowe w tym wypieku.
Od  tego bowiem zależy ile cukru i czy w ogóle dodamy.
Jeśli jabłka są słodkie, cukier  jest do nich zbyteczny.




 Mąkę, mannę i resztę składników mieszamy razem z masłem 
i robimy kruszonkę. Ja poszła, ma skróty i wrzuciłam do malaksera.
Jeśli ktoś użyje zwykłego cukru, to też w tej samej ilości.
Obrane jabłka ścieramy na mandolinie lub kroimy na cienkie plasterki.





Skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy cynamonem ( ilość według uznania)
dokładnie mieszamy.
Budynie gotujemy zgodnie z zaleceniem producenta, ale na litrze mleka.
Tortownicę (28 cm ) smarujemy masłem i wysypujemy bułką.
Na dno wysypujemy 3/4 kruszonki, na nie połowa jabłek, gorący budyń.
Znów jabłka i reszta kruszonki.
Całość lekko wystawała z formy, ale to nic w pieczeniu siądzie.
Zwłaszcza jabłka te mocno ulegną. 
Pieczemy około godziny ( trochę więcej ) w 180 stopniach. 
Wyjmujemy po pełnym wystudzeniu aby nam się nie rozjechało.




Ciasto należy do gatunek wypieków bardzo sycących.
To za sprawą  błonnika z mąki,  nie traci ono  na atrakcyjności,
a zyskuje na walorach. 
Proste, szybkie, smaczne a i wygląda sobie niczego, same plusy.
Smacznego 😊

Inny przysmak z jabłkami ---- >  TU





Makaron z jabłkiem i wątróbką.

Makaron z jabłkiem i wątróbką.





  

Nigdy nie mów nigdy, czyli o tym jak  mnie wątróbka do siebie przekonała


Są rzeczy których nie lubię w kuchni.
I takimi które rzucają mi się pierwsze na myśl, to śledzie i wątróbka.
Mimo świadoma swojej niechęci, nigdy nie mówię nigdy.
Jeśli już to stwierdzam ...raczej nie, nie wiadomo bowiem co i kiedy  nam sprawi psikusa.
I po co ma mi być łyso, że ja taki opornik, a jednak się złamałam?
I tak też było z wątróbką, nie odrzucało mnie od niej.
Nie wzdrygałam się na samą myśl, ale byłam na NIE.
Z racji jednego z konkursów postanowiłam wymyślić coś oryginalnego.
Sosy, kurczaki, grzyby, mięso mielone to wszystko takie oklepane.
Ja postanowiłam się zbratać z wątróbką. :)






0,5 kg drobiowej wątróbki
2 twarde jabłka
łyżka majeranku
2 łyżki  skórki z cytryny
łyżeczka  pieprzu ziołowego
sól do smaku
pomidor
2 łyżki masła
0,5 łyżeczki pieprzu cayenne 


Wątróbkę obieramy z  żyłek, błon i kroimy na pół. 
Mogą być i mniejsze kawałki , ale taka na pół mi osobiście najbardziej odpowiadała.
Jabłka myjemy i razem ze skórką kroimy w krążki, usuwamy gniazda nasienne.
Na patelni rozgrzewamy masło, wysypujemy połowę cayenne, układamy jabłka 
i posypujemy resztą pieprzu oraz szczyptą soli.
Smażymy aż będzie al dente i zdejmujemy na talerz. 
W garnku zagotowujemy 1,5 l wody i na wrzątek wrzucamy czystą wątróbką.
Gotujemy tak 3 - 4 min aby się dobrze zamknęła.
Za pomocą widelca wyłapujemy wątróbki i obsmażamy na rumiano,
na tym samym tłuszczu co jabłka.
Po jakiś pięciu minutach dodajemy jabłka, pokrojonego pomidora.
Posypujemy majerankiem i pieprzem ziołowym oraz skórką z cytryny.
Doprawiamy solą według własnego uznania.
I to wszystko, teraz zostało ugotować makaron al dente i nakładać na talerze.
Jak nam się podoba  lub jak tam komu wygodnie.






Różnymi wątróbkami mnie częstowano, ale jakoś wizualnie mi nie pasowały.
Tak już mam, że jak mi się coś nie spodoba, za Chiny nie zjem.
Tu pikantne - słodkie  jabłuszko, delikatny posmak cytryny nadał temu mięsu nowej twarzy,  choć podobno wątroba to nie mięso, ale jak mam napisać, temu podrobowi?
Nie bądźmy małostkowi, całość była naprawdę dobra, a nawet bardzo dobra.
I jeszcze jedna ważna sprawa, gdy się ją pierw obgotuje nie ma tzw
strzępów w potrawie, a te mnie bardzo irytują.
Jak widać, danie jest czyste i przejrzyste, a do tego smaczne .
A podane z dobrym makaronem, zawładnie niejednym podniebieniem. :)







Copyright © Dieta Moja Pasja , Blogger